| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |


Strona Główna



Rybiografia



Łowiska



Siedliska Ryb



Metody i Techniki



Karpiowanie



Sprzęciarsko



Przysmaczanie



Przepisy Prawa



Ratujmy Ryby



Opowiadania



Bibliografia



Kuchnia



Foto Galeria



Batymetria



Forum



Kontaktowalnia



Księga Gości



Lake Fishing Club



Linki Wędkarskie



Linkownia




Kuchnia Rybna

Znasz smakowite potrawy z ryb? Możesz się tym podzielić z innymi. Napisz do nas, a zamieścimy przepis na stronie.


Przysmacz Rybkom

Masz wypróbowane prze- pisy zanęt, czy przynęt i chciałbyś podzielić się tym z innymi? Napisz do nas, a my je opublikujemy tu na stronie.


Łowiska Jeziorowe

Jeśli znasz ciekawe ło- wiska i zechcesz się tym podzielić z nami, prześlij opis, a opublikujemy.


Sprzętowo

To nowy dział zawierający opinie, recenzje i pomysły związane ze sprzętem wędkarskim. < więcej >


Linkownia

W linkowni możesz zna- leźć ciekawe i darmowe programy wędkarskie.
< więcej >



Sumy zamiast szczupłych  

Jest parę minut po piątej rano. Dzwoni moja komórka. Co się dzieje? To Jacek dzwoni z rafki. Przekazuje bieżące informacje. Właśnie złapał klenia 68cm i dwu kilową rapę. Gorąco zaprasza. Ja najpierw muszę jechać po łódź na mój czwartkowy wyjazd.

O godz.10,15 dojeżdżam nad wodę Eldorado. Zanim zabiorę łódź, trzeba ją sprawdzić czy wszystko jest w porządku. Ale jak tu sprawdzić bez łowienia. Toć próba byłaby niepełna. Na wodę zabieram dwa szczupakowe spiny i trochę przynęt. Przez dwie godzinach nie mam nawet puknięcia. Szczupłe jakby zapomniały o jedzeniu. Robię więc parę fotek na wodzie mimo nie najlepszego oświetlenia.

Znowu rzucam. Przecież wstyd tak całkiem na zero, gdy Jacek już z rana tyle złapał. Co ja im powiem na rafie wieczorem jak dojadę? Wreszcie mam branie. Energicznie zacinam. Czuję tępy opór, jak w beton. Myślę cholera zaczep i w tym momencie następuje przygięcie i kołowrotek wydaje znaną muzykę, a zestaw majestatycznie odjeżdża w prawo.

Radość, bo to jest jednak ryba. Ale to nie jest oczekiwany szczupak, to jest murujące przy dnie jednostajne ciągnięcie. Zdaje sobie sprawę, że z dna wziął sum i to nie osesek. Przed pół godziną z innej łodzi wyciągnęli ponad pięć kilo na delikatnym sprzęcie, a ja mam osiemnastkę na kiju do 50 gramów i nie mogę nic zrobić. Postanawiam podnieść kotwicę. Kamień odrywa się od dna, kolejne podciągnięcie kotwicy i w tym momencie żyłka flaczeje. No trudno myślę.

Wypalam papierosa, przepływam dalej kawałek na płytszy kawałek łachy, może tam trafię, choć małego szczupłego. Nawet nie kotwiczę. Wykonuję parę rzutów i nagle kij się gnie, a żyłka wyjeżdża z kołowrotka. Tym razem jest potrząśnięcie na kiju. Z początku myślałem, że to szczupły. Byłby całkiem, ale znów to murowanie i jazda po dnie. Nabieram przekonania, że moim przeciwnikiem jest kolejny sum.

Niby nie powinien być duży, a z moją łódeczką radzi sobie całkiem nieźle. Ale po paru chwilach słabnie i wiatr zaczyna znosić łódź wraz rybą. Oby tylko nie zepchnęło mnie do lądu. Zaczynam pompować. Przy trzeciej próbie udaje mi się oderwać go od dna. Jeszcze dwa zapompowania i pokazuje się na wierzchu.

Już przy pierwszym podejściu udaje mi się go usadowić w podbieraku. Ależ ma wąsiska. Nieduży, ale jakiż piękny marmurek. No jeszcze pomiar (70cm) oraz ujęcie...

... i wypuszczam go do wody. Pełen szczęścia. Już mi lżej. Początek spinningowego sezonu można by rzec otwarty.

Dalej łowię, ale nie mam już pretensji do szczupłych, że nie śniadają. Może ich dziś bolą zęby? Powoli zbliżam się do przystani. Jeszcze jedno spojrzenie na jezioro i zbieram się do drogi powrotnej.

Bolesław "Wędkoholik" Michalski


– Komentarze –


Dopisz swój komentarz
w razie potrzeby możesz skorzystać z pomocy i objaśnień

autor :
email :
Wpisz komentarz:


Jeżeli chcesz zrezygnować, jeszcze możesz.

Każdy ponosi odpowiedzialność za treść umieszczanych przez siebie komentarzy. Zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarzy sprzecznych z ideą wędkarstwa, działających na jego szkodę, niezgodnych z prawem oraz wulgarnych. Natomiast mile są widziane wpisy o tematyce wędkarskiej.

>>GÓRA<<


Wędkoholik
POLECA









Ratujmy Szczupaka

Na adres redakcji Wędkarstwa Jeziorowego wpłynął komunikat Salmo Fishing Clubu. Zamieś- ciłem go w części poświęconej ratowaniu tego gatunku. Przeczytaj- cie i skontaktujcie się z SFC. Nie bądźcie obojętni na sprawę


Ratujmy Ryby

W polskich wodach w zas- traszającym tempie maleje rybostan. Niektóre gatunki są poważnie zagrożone. Przyczyn jest wiele. I choć ryby głosu nie mają, czas najwyższy by przemówiły naszym wędkarskim dzia- łaniem. Nie bądźmy obo- jętni na sprawę.


Karpiowanie

W związku z narasta- jącym zainteresowaniem wędkarstwem karpiowym, założyliśmy niezależny portal Karpiowanie. Serdecznie zapraszamy do uczestnictwa w życiu portalu o karpiowaniu.


Nowości na stronie

Jeśli chcesz zobaczyć co nowego ukazało się na stronie, zajrzyj tu.


Lake Fishing Club

We wrześniu powstał kole- żeński klub wędkarski. Wspólne wędkowanie i wymiana doświadczeń to nasz cel. < więcej >


Dziś mamy
Copyright © 2003  Bolesław"Wędkoholik" Michalski