Wczesna wiosna i jezioro Glinki
Zazwyczaj szukamy jezior lub płytkich oczek wodnych. Te w zupełności nas zadowolą.
Ja w tym sezonie postawiłem na j Glinki. Dla przypomnienia przyda się krotka charakterystyka, otóż...
<więcej>
Karasiowe Łowy
No łowisko wybrałem jeden z lepiej zarybionych zalewów w okręgu Chełmskim. Z Tadeuszem (Ted) umówiłem się w ostatniej chwili na dwa dni przed wyjazdem. Na miejsce dotarłem...
<więcej>
„Na Trzepaczkę”
„Na trzepaczkę” najlepiej łowić w słoneczne dni, kiedy
ryby się wygrzewają w słońcu, lub przed deszczem kiedy nisko nad woda latają owady. Jeden warunek. Brzegi...
<więcej>
Potwór jak z
Loch Ness
Pod oświetlonym słońcem lustrem wody dostrzegamy stadko karpi
kąpiących się pod powierzchnią. Stado składa się z kilkunastu misiaczków takich od dwóch do czterech kilo.
<więcej>
Upalna
majówka
...starowana waga wykazuje 12 kg.
Ale to nie jest jeszcze koniec radości Karola. Wywozi ponownie zestaw i siada razem z nami do grilowanej kolacji.
Tylko zdążyliśmy zjeść kiełbaski, a tu piskliwym wyjcem, sygnalizator oznajmia... <więcej>
Rybi
Plask
...właśnie w tym momencie następuje krótkie pik, a po nim jednostajne
wycie. Już dobiegam do kija i widzę, że szpula obraca się z prędkością tajfunu. Podkręcenie korbką i węda w górę.
W odpowiedzi czuję potężny opór i coś energicznie daje ostro do przodu. <więcej>
Karpiowanie na
drapieżnika
Rozkładamy sprzęt. Obserwuję wodę i zauważam, że w naszym łowisku
spławiają się karpie. Hmm, spławiają się to mało powiedziane. Wyprawiają takie harce, że przypomina to wielką
zabawę i radość życia. One wręcz prowokują, by im podesłać jakiś smakołyk. <więcej>
Koszmar czy
wspomnienia
Na początku rządów Kalinowskiego wszedł w życie jego sławetny
ukaz o żywcu. Potem naszym władzom do głowy wpadły na kolejne pomysły - a to zakazać nęcenia, a to znów ból
robaka na haczyku ich przeraził, to z kolei chcieli usadzać wędkarzy nad brzegiem w bezpiecznych odległościach i wiele jeszcze
takich bzdur. W odpowiedzi na to napisałem impresję. <więcej>
Piątek, niekoniecznie
trzynastego
To impresja przedstawiająca z wesoły sposób relacje pomiędzy wędkarzami, a
ich żonami. Oczywiście tylko w temacie wędkarskim i to w skromnym wycinku. <więcej>
Gdzie te
Tęczaki?
...idąc do niego widzę jak kij mu się nagle wygina. Przyspieszam
gwałtownie kroku, wpadam na pomost i za chwilę podbieram rybę. Ryba jest, ale tęczy to ona nie ma. Kurcze taki
sobie pistolecik. Popatrzyliśmy z uśmiechem po sobie i rybka idzie do wody.
Trzy rzuty i ja mam podobny efekt... <więcej>
Wędka od
Zajączka
Był rok 1959. Nadeszły Święta Wielkanocne. Jak zwykle w sobotę po
południu chodziliśmy ze święconką do kościoła. Potem jeszcze obowiązkowa wspólna krzątanina rodziców w kuchni
przy ostatnich świątecznych wypiekach i wieczorem położyliśmy się spać. Z reguły to rodzice pierwsi zasypiali, bo
dzieciom zaprzątały myśli próby odgadnięcia co też rano znajdą w kapciach koło łóżka. <więcej>
Wieczór nad
Oazą
Spokój cisza i tylko ptactwo rajcuje. Czasem da się słyszeć plusk ryb
wyskakujących za owadami. Roślinność budzi się dopiero do życia i brak jeszcze liści grążeli na powierzchni lustra
wody, ale znamy miejsce i wiemy gdzie dołek, a gdzie jest płycej. <więcej>
Lokomotywa
...Ale karp dalej nieustępliwie chodził w tą i z powrotem jak lokomotywa
ciężka ogromna niczym w bajce u Tuwima, co to nie dałoby jej rady podnieść i tysiąc atletów, choćby zjedli po tysiąc
kotletów. Siedział niczym beton przy dnie i maszerował w tą i z powrotem... <więcej>
Wędkowaliśmy nad
Plusznym
Po rozpakowaniu się i przejściu gwałtownej burzy, wypływamy na
jezioro, aby umieścić w naszych łowiskach zanętę. Na jeziorze panuje dziwna cisza. Ptactwa jakoś mało, ryby też nie
pluskają. <więcej>
Co karpiom
smakowało
Dochodzi pierwsza w nocy, gdy nagle słyszymy ciągły, zajadły pisk
sygnalizatora. To Twój - krzyknąłem do Andrzeja, a On jakby z niedowierzaniem najpierw patrzy na podpórkę i
wreszcie zrywa się do wędziska. Podnosi kij i napręża żyłkę. Wędzisko wygina się i słyszę okrzyk Andrzeja - siedzi - i
po chwili dodaje - o qu..a ale ciągnie,... <więcej>
Prawdziwa
Oaza
Kiedyś obiecałem przybliżyć to łowisko. Pakuję więc cyfraka z nowymi
bateriami. Wszystko jest przygotowane i spakowane. Jeszcze robię tylko ciasto, wyjmuję z lodówki kukurydzę w słoiku
i robaki... <więcej>
Lobo
Nie chodzi tu absolutnie o nazwę jabłek. Chodzi o jeden z warmińskich
błękitnych kwiatów na zielonej łące. Jadę na spotkanie z uroczym miejscem, którego całkowicie nie znam. To pierwszy
wyjazd nad to jezioro. Postanawiam, że pierwsza wyprawa będzie poświęcona poznaniu wody, więc... <więcej>
Jazgarz złota
rybka
O właśnie mam delikatne branie. Widać zanęta Kremkusa zadziałała.
Ale cóż to? Antenka to delikatnie się unosi to przytapia, pokołysze się. Po pięciu minutach postanawiam sprawdzić. Nie
chyba jakieś fatum mnie prześladuje - pomyślałem. Na haczyku dynda nastroszony jazgarz. Słyszę śmiech... <więcej>
Usportowione
Wędkarstwo
Zadano mi kiedyś pytanie - Czy wędkarstwo to sport? A ja zadam pytanie - Czy wędkarstwo musi być sportem, czy
może pozostać tym czym jest? Zanim odpowiem na te pytania... <więcej>
Finezja,
czy przesada
...co nazywamy drągiem, a co delikatnym sprzętem. Można podejść do tematu w sposób skrótowy.
Pickerek do 20g wyrzutu to delikatny sprzęcik, a karpiówa choćby 1,75lbs, to drąg. A co wtedy powiemy na wędzisko morskie na marliny?
<więcej>
Wielkanocnie
nad jeziorem
Krótka fotorelacja ze spaceru w wielką sobotę nad jezioro. Spacerował i fotografował Sławek "Puzio" Bałka.
<więcej>