| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |


Strona Główna



Rybiografia



Łowiska



Siedliska Ryb



Metody i Techniki



Karpiowanie



Sprzęciarsko



Przysmaczanie



Przepisy Prawa



Ratujmy Ryby



Opowiadania



Bibliografia



Kuchnia



Foto Galeria



Batymetria



Forum



Kontaktowalnia



Księga Gości



Lake Fishing Club



Linki Wędkarskie



Linkownia




Kuchnia Rybna

Znasz smakowite potrawy z ryb? Możesz się tym podzielić z innymi. Napisz do nas, a zamieścimy przepis na stronie.


Przysmacz Rybkom

Masz wypróbowane prze- pisy zanęt, czy przynęt i chciałbyś podzielić się tym z innymi? Napisz do nas, a my je opublikujemy tu na stronie.


Łowiska Jeziorowe

Jeśli znasz ciekawe ło- wiska i zechcesz się tym podzielić z nami, prześlij opis, a opublikujemy.


Sprzętowo

To nowy dział zawierający opinie, recenzje i pomysły związane ze sprzętem wędkarskim. < więcej >


Linkownia

W linkowni możesz zna- leźć ciekawe i darmowe programy wędkarskie.
< więcej >



Leszcz  

Gdy chcę połowić leszcze, wybieram się na któreś z dużych jezior pojezierzy. Nie będzie to jakieś małe jeziorko, ale spore, żeby nie powiedzieć duże, jezioro o specyficznym charakterze. Wiadomo, że wędkarza nie będą interesowały małe leszcze, przysłowiowe żyletki, tylko te sporych rozmiarów. Dlatego swą uwagę przykuwają wówczas jeziora typu leszczowego i sielawowego. Są to według mnie najbardziej obiecujące w zasobność dużych leszczy jeziora. Nie wykluczam również dużych rozmiarów jezior linowo-szczupakowych, ale tych posiadających również rozległe doły i rynny o głębokości powyżej 10m. Są to niejako według mnie jeziora o charakterze pośrednim między linowo-szczupakowym, a leszczowym. Trudno natomiast spodziewać się leszczy o interesujących nas rozmiarach w małych i płytkich akwenach, bo leszcz do swego rozwoju i tworzenia dużych stad, potrzebuje przestrzeni i znacznych głębokości.

Wielokrotnie obserwowałem zachowanie się leszczy na wiosnę jeszcze przed tarłem. Wchodzą wtedy chętnie na płytkie wody przybrzeżne. Często można zaobserwować, iż czynią to pojedynczo lub po kilka sztuk szybko opływając rejon litoralu w poszukiwaniu pożywienia. Łatwo to dostrzec, gdy jezioro jest wydłużone rynnowe i główne korytarze wędrówek leszczy kończą się przy krańcach akwenów z wypłyceniami. Płytkie wody przybrzeżne nie są jeszcze obficie porośnięte roślinnością przydenną, ale w pierwszych już przygrzewających promieniach słońca następuje rozwój różnego robactwa, larw i innych żyjątek. Do tego woda w tych rejonach mocniej się nagrzewa. Nie można wtedy liczyć, że w naszą zanętę wejdzie olbrzymie stado, w którym będziemy łowić sztukę za sztuką i to same duże. Raczej naszym łupem będą mniejsze leszcze, czy też leszczyki takie do półtora kilo, ale generalnie mniejsze. Te przybrzeżne wypłycenia są najlepszymi miejscami do połowu wiosennych leszczy. Jednak należy zwrócić uwagę na fakt, iż najlepsze są miejsca nasłonecznione przez cały dzień, gdyż te najszybciej się nagrzewają, przez co zapewniają największą obfitość pożywienia. Zaraz po tarle wracają w te miejsca, ale na bardzo krótko.

Już w końcu maja i w czerwcu zazwyczaj szukam go na głębszej wodzie. Są to półki położone na szybko opadającym dnie na głębokości 5m. W płytkich jeziorach będą to miejsca na skraju wypłyceń i początku gwałtowniej opadającego dna jeziora. Doskonałym również miejscem są wyraźne rynny wdzierające się w przybrzeżne wypłycenia, gdy rynna wyraźnie zaczyna wznosić się ku swemu końcowi. Szczególnie nasze szanse w takich miejscach wzrastają na spotkanie z dużymi leszczami, gdy wypłycenia przy tych rynnach są silnie nasłonecznione. Powoli można zacząć szukać leszka na podwodnych górkach oddalonych od brzegu, wybierając łagodne stoki porośnięte nieco roślinnością przydenną. Mowa tu o górkach stosunkowo głęboko położonych, choć i te płycej położone nie wykluczałbym.

Im bliżej lata i w samym lecie można również szukać leszcza w płytszych rejonach akwenu, ale tylko w niektórych miejscach. Są to nagłe zdecydowane większe dołki, mające połączenie z głównym plosem, a właściwie jego głębią, wolno opadającą rynną. Najlepsze miejsca są wówczas przy skraju tych dołów i przewężeń idących z głębi jeziora. Takie dołki sięgają niekiedy dziesięciu metrów, gdy płytsze części nie przekraczają pięciu i mniej metrów. Również dobrymi miejscami będą przy wyspowe szybko opadające dna z półkami. Szczególnie w pobliżu miejsc, gdzie przy wyspowe płycizny też schodzą w głębię.

Im bliżej jesieni, w sierpniu i w początkach września, duże sztuki szukamy na znacznych głębokościach, dochodzących do piętnastu metrów, na głębokich półkach opadającego dna czy też połaciach równi, położonych przy głównych korytarzach jeziora. Dobrze zanęcone miejsce pokazują wówczas same lechole swoimi porannymi spławami. Oczywiście mówiąc o poranku mam na myśli wczesny świt.

Należy tu zauważyć, że leszcze lubią pogrzebać, poryć trochę w mule, z którego wygrzebują i wypłukują larwy i robactwo przebywające tam w dużych ilościach. Jednak trzeba pamiętać, że nie może to być zbyt gruba warstwa mułu, a już na pewno nie mogą w nim zachodzić procesy gnilne. Nie może to być również muł uwodniony.

Wiosną i wczesnym latem można zarówno dobrze łowić leszcze z brzegu i pomostów jak i z łodzi. Lecz im bliżej lata tym z reguły coraz lepsze wyniki daje połów z łodzi zakotwiczonej parę ładnych metrów od łowiska. Oczywiście, jak z resztą wynika z dotychczasowej wypowiedzi, są miejsca gdzie przez cały sezon można osiągać dobre wyniki z brzegu, jednak łódź na jeziorach daje zupełnie większe możliwości. Częstym przyłowem w czasie zasiadek na leszcze może być gruntowa płoć, jak również krąp, który swymi zwyczajami przypomina zarówno zwyczaje płoci jak i leszczy.

Bolesław "Wędkoholik" Michalski


– Komentarze –

autor - mateusz
napisał:
największego leszcza i zarazem mojego 1 złowiłem na 35cm

August 30, 2005 11:31 am

217.144.211.154


autor - piotrek
napisał:
Największego leszcza złapałem na spławik z gruntu ważył 2,65kg na dobrze zanęconym łowisku podplynelo tam ładne stadko złapałem tam jeszcze leszcze 22cm 31cm i 37cm

September 15, 2005 6:44 pm

83.17.161.98


autor - piotrek
napisał:
leszcze jesieniol sa ogromne złapałem 12 leszczy wszystkie miały mniej wiecej po 2,15kg

October 4, 2005 2:18 pm

83.16.185.138


autor - arek
napisał:
We wrzesniu złowilem leszcza o wadze 3,25kg i kilkanaście takich w granicach od 1.20kg do 2,80kg. łowiłem na głebokości do 3m.jako zanenty użyłem zmielone źiarna pszenicy i żyta plus pęczak ,makaron ,pokrojone czerwone robaki! na chaczyk zakładałem po 3-4 ciekie robaki lub rasówke!

February 10, 2006 2:28 pm

83.18.218.178


autor - tomek
napisał:
ja wole lowic na rzece lowie na odrze okolice wroclawia rakow lub uraz zdaezaja sie sztuki powyrzej 70cm to sa juz naprawde lochy na haczyku kanapka biale i gnojaki a niekiedy same biale

March 12, 2006 12:18 am

87.105.33.162


autor - krzysiek
napisał:
Bukowo morskie - piękne leszcze, ale największą radość daje wyprawa nad morze, kilka lat temu przy falochronach łowiąc z gruntu wyciągnąłem 76cm. uff ale były emocje. Dla chcących spróbować - ciężarek najlepiej wylewać samemu z ołowiu korzystając z formy jaką jest stołowa łyżka. Pozdrawiam.

April 17, 2006 9:49 am

83.145.180.144


autor - wędkarz
napisał:
a czy zna Pan jezioro gowidlińskie?? 11 km od Sierekowic gorąco polecam jade tam jutro i spedze nocke , mam apetyty na \'\'karpiczka\'\'.a jezioro jest piękne ,ale lepiej jechac jesienia ,bo teraz obozowiska po 11 namiotuw pozdrawiam!!

June 14, 2006 9:13 am

193.24.223.2


autor - Artur
napisał:
Mój największy leszcz miał 49cm i wzioł na białe i kukurydze niiewiem czy to dobry wynik jak na poczontkującego ? Jezdzijcie na jezioro paprocany w tychach tam pływaja take leszcze ze szok

July 5, 2006 8:38 am

80.53.193.228


autor - Hubert
napisał:
złapałem najwiekszego leszcza na Suszewie tam naprawde są wielkie Leczcze jak pierszy raz tam pojechałem odrazu złamałem ładną sztuke :] mó j najwiekszy laszcz 3 kg 53cm

July 6, 2006 5:23 pm

83.23.231.95


autor - karolciazorro
napisał:
ja najwiekszego zlowilam co mial 52 cm nad Lubiem w Lubieszewie, mialam wtedy chyba 13 lat na grunt lapalam i chyba na czerwonego

August 1, 2006 6:00 pm

80.48.205.14


autor - leszczomaniak
napisał:
Chciałbym aby pomógł mi pan w sprawie leszczy otóż łowię na jeziorze logo w Trzciance/k Piły.Łowię metodą feeder czyli rurka z koszyczkiem chodzi o to że czytałem iż jest bardzo dobry sposób na leszcze zawsze jednak łowiłem na sprężyne i na kukurydzę albo na białe robaki i wtedy łowiłem dużo leszczy a teraz łowiąc tą metodą łowię same wzdręgi,okonie i płocie.Łowię na stanowisku wędkarskim głębokość koło stanowiska sięga ok.3-4metry.Dno piaszczysto-muliste zdarzają się dołki 16metrowe.Wędka 210cm 80-100g czym spowodowane są moje niepowodzenia proszę o pilną pomoc.

August 9, 2006 11:23 am

83.16.39.46


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Przecież już odpowiedziałem na stronie łowię leszcza. Przy feederze nie potrzeba swingera (pałąka), bo sygnalizatorem jest szczytówka. Nie to wędzisko do feedera to przede wszystkim.

August 9, 2006 12:20 pm

212.76.33.67


autor - wedkarz
napisał:
witam to znowu ja .po miesiacu znalazlem wreszcie troche czasu na odwiedzenie Pana strony i czytając artykul zaniepokoiłem sie ,bo ja wedkuje z pontonu[jak jestem pod namiotem co sie zdarza 5 razy w wakacje] gdzie sa glebokosci do 4,5 metra i nic durzego sie nie trafia a tudno malym ceratowym pontonem wyplywac na srodek jeziora zeby było 10 m. my jestesmy ok 20 30 metrow i tam nie ma wg Pana szans na 2-3 kg leszcza? bo w gazecie pisali rze na 5 metrach to tak?/ pozdrawia!!! i prosze o odpowiedz

August 19, 2006 1:39 pm

80.53.130.115


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Witam
Ja napisałem ogólne zasady. Jednak wszystko trzeba dostosować do panujących warunków. Nie można porównywać małych jezior np. do stu hektarów z jeziorami po setki ha. Spróbuj wydobyć istotę zachowań danych ryb i przymierzyć ją do swojego akwenu.
Pozdrawiam

August 21, 2006 8:16 am

212.76.33.116


autor - wedkarz
napisał:
dziękuje,ale nie rozumiem o co Panu chodzi z tymi zachowaniami ryb ,a to jezioro ma około30 metruw w najglębszym miejscu [chyba]tak czy inaczej było by miło zlowic chociarz 0,5 kg leszcza.A przy okazji mam prośbę , bo ja niewiem jak by Panu przesłac te informacje, ale może Pan byłby tak m iły i w wolnej chwili[a ma ich Pan chyba niewiele bo Pan tu cały czas pracuje]poszukal informacji o jeziorze Gowidlińskim gmina sierakowice w woj. Gdań.i udzielil kilku porad o najlepszych miejscach na tym jeziorze ,bo ja ani niewiem czy to jest rynnowe, naturalne , ale raczej tak czy jeszcze cos innego.jagby Pan mugł bardzo proszę pozdrawiam

August 22, 2006 1:14 pm

80.53.130.118


autor - milosz
napisał:
Ja największego leszcza zlowilem na początku sierpniana na ok. 2 m glębokosci wczesniej tam zlowilem kilka linów więc i tym razem myslalem ze to lin ale okazalo się to nie prawda. Leszcz mial 54cm. i 2.30 kg

October 21, 2006 7:45 pm

84.205.25.189


autor - wędkarz
napisał:
Dzied dobry ! czytalem Pana artykuł i zastanawiam się czy miejsce ok 15 metruw od brzegu gdzie jest ponad 3 metry moge zlowic leszcza 2-3 kg to jest jakies 10 m od szuwaruw.Miejscowy muwil ze od 6-9 sa najleprze sztuki,ale ja tylko zlowilem tam ploc[dla mnie durza, ale Pan by ją uznał za narybek] a Pana zdaniem można tam owego zlowic??

October 25, 2006 11:35 am

193.24.223.2


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Nie znam wody, więc trudno się wypowiadać, ale jeżeli inni łowią, to znaczy, ze można.

October 25, 2006 11:37 am

212.76.33.86


autor - wędkarz
napisał:
To jest durze[szrokosc kolo 800m w najszerszym miejscu] i dlugie na 7 km jezioro..a wszedzie pisza zeby wedkawac na jeziorze w miejscu ostrego spadu czy terz mulistego,albo jeszcze innego dna.a skad ja mam wiedziec jak tam wyglada?przecierz ani nie zanurkuje,ani nie kupie ehosady za 300 zł.zrobiłem prymitywny głębokosciomierz,z rzyłki i co pół metra wsażka z siatki ale to sie przesuwa.ma Pan jakąś inną technike??/

October 26, 2006 11:35 am

193.24.223.2


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Przeczytaj artykuł Myszkowanie po dnie. Tam jest opisane.

October 26, 2006 3:33 pm

212.76.33.71


autor - wędkarz
napisał:
Dzień dobry ! kolejne pytanie kieruje [mam nadzieje , że Panu nie przynudzam]do Pana czy 3 metrowa skarpka latem zda egzamin na Leszcza 1,5-2 kg i czy dałbym radę go wyciągdąć[bo największa moja ryba to mała płoć nigdy jeszcze nie musiałem cholować]??

November 30, 2006 11:39 am

193.24.223.2


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Skarpa to już część nabrzeżna, a jak mniemam chodzi Ci o stok podwodny. Pewnie, ze można próbować. Wszystko zależy gdzie ten spad się znajduje (jakie jest dalsze ukształtowanie dna. Jak nie dasz się ponieść emocjom, a będziesz uważnie holował, to powinieneś wyholować.

November 30, 2006 5:53 pm

212.76.33.86


autor - wędkarz
napisał:
Acha dziękuje a to jest jakieś 2 mery od pasma trzcin sięgających w jezioro na 4 metry

December 2, 2006 1:22 pm

80.53.130.118


autor - wędkarz
napisał:
Witam ponownie przepraszam,że truje ale zastanawiam sie co na leszcza latem na przynete robak ciasto ochotka proszę o porade

December 6, 2006 10:31 am

193.24.223.2


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Wczesną wiosną i wiosną (okres tarła) na robaczka i biały jet tu akuratny. Trło u leszczy jest rozłożone i nie wszystkie stada idą jednocześnie na tarło. Po tarle warto już stosować ciasta. Na początku proteinowe, a potem już reszta.latem i na jesieni stosuję już tylko ciasta.

December 6, 2006 11:19 am

212.76.33.86


autor - WEDKARZ
napisał:
DZIĘKUJE A CZERWONY ROBAK LATEM TERZ OK??pOZDRAWIAM

December 19, 2006 10:27 am

193.24.223.2


autor - wedkarz
napisał:
Jeszcze jedno pytanie wydaje mi sie ,że w książce czytanej przeze mnie jest jakis błąd bo tytul jednego artykółu brzmi \'\'SIERPIEN - ostatni dzwonek na leszcza\' przecierz kiedy przyjdzie jesień mniej jest na dnie pokarmu i wedkarzy cisza i spokuj listopad to chyba terz jest pora na \'patelniaka\'??

December 21, 2006 11:12 am

193.24.223.2


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Autorytawnie mogę stwierdzić, że najlepszym okresem połowu dużego leszcza jest sierpień i wrzesień, w ciepłe jesienie również październik jest przyzwoity.

December 21, 2006 11:56 am

62.121.110.8


autor - Szymon 13
napisał:
Jezioro Jamno obfituje w Leszcza, leży w miejscowości Łazy.Lecz żadnego okaza nie złowiłem

December 26, 2006 3:29 pm

212.160.74.117


autor - Łukasz kujawa z Inowrocławia
napisał:
witam też jestem wędkarzem już od 6 lat chciałbym się jakoś doradzić czy sąjakieś jeziora blisko ina i gdzie najlepiej wyruszyc i wskazać mi najlepsze miejsce

January 16, 2007 10:13 am

83.8.230.24


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Spróbuj na Brodnickim nad Meliwo.

January 16, 2007 9:12 pm

62.121.110.8


autor - Paweł
napisał:
NIE ŻARTOWAŁEM TA STRONA JEST FAJNA. DLACZEGO W PIERWSZYM LIŚCIE TA K NAPISAŁEM, BO MNIE ZATKAŁO ZWRARZENIA I ZACZ AŁEM PAPLAĆ GŁUPOTY. TAK NAPRAWDĘ TA STRONA JAST BARDZO FAJNA I MYŚLĘ, ŻE BĘDE CZESTO JĄ ODWIEDZAŁ POZDRAWIAM: PAWEŁ

January 26, 2007 7:19 pm

80.55.3.142


autor - robert
napisał:
witam. mam pytanie czy łowił ktoś na jez. świętym, lub w jego okolicach i rzeki maruzki...??

March 12, 2007 8:40 pm

82.160.197.156


autor - damianek
napisał:
moj tata jak z nim byłem na rybach złowił 40cm leszcza ważył 3.50kg

March 22, 2007 7:26 pm

87.207.65.182


autor - damian mistrz w łowieniu
napisał:
ja złowiłem leszcza co miał 98cm na kukurydze na jeziorze mełno 10 km od grudziądza polecam tam pływają jeszcze większe sztuki

May 24, 2007 4:11 pm

83.15.67.211


autor - rybok
napisał:
Witam! Mam pytanie gdzi9e szukac leszczy na żwirowni gdzie głebokości dochodza do kilkunastu metrów. czym nęcic przez kilka dni i jak intesywnie i oczywiscie najlepiej w jakim okresie. prosze o odpowiedz

June 4, 2007 1:05 pm

83.19.55.170


autor - Benkowik
napisał:
Mój wynik to leszcze 56 cm i 2,52 kg Złapałem go na bata 5 metrów z tym że przez 2 tygodnie co 2 dzień sypałem karmą własnej roboty A co do płotek: 33 cm na zawodach wędkarskich niechwaląc sie 2 miejsce w kategori kadetów Pozdr.

June 5, 2007 2:47 pm

83.14.55.138


autor - Mateusz
napisał:
We wrześniu roku 2006 przez jeden dzien z ojcam a łapalismy około 2 godzin złowilismy 36kg lesczy z czego najmniejszy wazył 90 deko a największy którewgo złapałem miał 4.33kg ( walczyłem 15 minut az nie łyknoł powietrza) był to taki jeden dzien potem juz brały takie patelniaki . Łapalismy miej więce około 10 moze 8 metrów od brzegu tuz obok trzcinowiska . Głebokos mniej więcej od 1- do 4 metrów . Więc niewiem czy trafilismy na takis tado czy to nasz nęta hmmm zobaczymy jaki będzie połów w tym roku

June 7, 2007 6:09 pm

83.9.4.51


autor - timrek1
napisał:
a tak to na co najlepiej biorą leszcze???

June 26, 2007 2:55 pm

83.4.41.134


autor - Lukasz z Mazur
napisał:
Czy ktoś łowił leszcze na jeziorze IłAWKI niedaleko Kętrzyna i Giżycka, sam, złapałem tam leszcze około 2 kg ale trafiają się ładne Liny takie po 2.5 kg,Lowię na drgającą szczytówkę i wyrzucam zestaw jak najdalej, łowię na plaży gdzie we wrześniu nie ma już ludzi i jest spokój, ale niestety nie mogę trafić na jakieś ładne sztuki tylko takie do 50 dg, może coś źle robię.Zanęta to Leszczowa znanego producenta w polsce nie będe pisał nazwy żeby nie robić reklamy, do zanęty kukurydza konserwowa, atraktor i makaron. Na haku czasami same białe, rosówki, kanapeczki z białych i gnojaków i niestety żadnych powalających efektów same knypki. Jezioro nie za głębokie są podobno dołki po 16m ale wątpie w to wyczytałem na Wikipedia że około 6.5 metra, niestety nie można na łowisku pływać na żadnych sprzęcie pływającym i nie mam jak spenetrować łowiska, ale podejrzewam że tam gdzie dolatuje mój koszyczek jest około 3-4 m dno torfowe częściowo porośnięte moczarką.Brązowy kolor wody. Czy ktoś ma jakiś patent na takiego typu łowiska? Proszę o radę najlepiej na maila mono@vp.pl

September 11, 2007 3:53 pm

81.190.147.179


autor - Saniol
napisał:
Cześć koledzy wędkarze. Wiem, że zbliża się zima ale czytając to wszystko nasuwa mi się myśl, która dręczy mnie już od kilku lat. Otórz co sezon mam problem z łowieniem leszczy wiosną, latem raczej nie mam większego problemu. Gdy zbliża sie wiosna mam ochotę na leszczową zasiadkę, ale nigy nie odnoszę większych sukcesów. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wiem, że zbiorniku, w którym łowię jest dużo okazałych leszczy a jest to Jezioro Kieszkowskie w miejscowości Wolice niedaleko Bydgoszczy, głębokie ma około 5m z kamienistym dnem. Jako przynęty używam zazwyczaj kukurydzę z aromatem waniliowym oraz czerwone i białe robaki. Łowie raczej na metodę z feederem o wadze 20g a jako zanęty używam sklepowej zanęty na leszcza z dodatkiem kukurydzy, bułki tartej, mąki oraz niedokońca ugotowanych ziemniaków. To wszystko sprawdza się zazwyczaj latem, ale wiosną jest kiepsko. Co jest nie tak? zanęta? przynęta? czy może jakieś rady odnośnie wiosennego łowiska leszczowego? szukać ich płyciej czy głębiej o tej porze roku? wybrać łowisko bardziej zarośnięte? Będę bardzo wdzięczny za rady

November 5, 2007 10:57 pm

83.19.158.211


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Zazwyczaj wiosną słabiej biorą. Podpływają blizej brzegu na płytsze wody gdyż te się szybciej nagrzewają, a i szykuje się ryba na tarło. W zielsku robi się oczko w którym się łowi. Przynęta z robakami białymi.

November 9, 2007 3:35 pm

62.121.110.8


autor - denis_13
napisał:
zauwazylem, ze na naszym jeziorku jest duzo malych leszczy, jak to pan powiedzial takich zyletek, a ja bym chcial zlapac ojca lub dzidka tych malych leszczy, probowalem pare metrow od brzegu na cztery biale robaki i zadnych efektow, moglby pan doradzic jak i na co zlapac \"rodzicow\" i \"dziadkow\"????

November 15, 2007 6:51 pm

83.22.92.159


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Z tego co piszesz, wynika, że ojciec i dziadek tych żyletek pływa wśród nich i ma te same rozmiary. Tak się dzieje, gdy zostaje zaburzona równowaga biologiczna akwenu

November 24, 2007 9:33 am

91.94.206.93


autor - denis_13
napisał:
moze ja pana zle zrozumialem albo pan mnie, mi chodzilo o to ze chcialbym poprostu zlapac jakiegos wiekszego leszcza i nie wiem na co i jak lapac, z gruntu czy ze splawika, bo wiem ze sa bo ostatnio widzialem jak jakis facet wyciagnal 40cm leszcza wiec raczej sa, pytanie tylko jak je najlepiej zlowic i jakiej zanety uzyc, bo na sklepowe najczesciej ida male ryby.

November 24, 2007 5:31 pm

83.22.126.148


autor - wiesiek
napisał:
chłopy naprawcie sobie wagi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 40 czy 50 cm to max1.5 kg !- a i to chyba tylko w rzekach i z tasiemcem ! hahaha . a nie tak jak piszecie 2.5 czy 3.5 kg . wiosną polecam kanały !!! i tyczke !!!!!!!! zaneta powinna posiadać bardzo dużo robactwa i podawać kubeczkiem zanętowym ! powinna być słodka lekko aromatyzowana lub nawet wcale jej nie aromatyzować . na wielkie leszcze w kolorze żółtym . połamania ...

February 10, 2008 7:05 pm

78.8.83.90


autor - kamil120
napisał:
Witam koledzy mam do was pytanie..Na jakę przynęty najlepiej bierze leszcz i gdzie o tej porze zarzucać zestaw na płyciznę czy na głębsza wodę...Z góry dziękuje!!!!!!!!

March 23, 2008 2:08 pm

83.6.186.39


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Raczej teraz na płytkiej wodzie i na tą pore roku polecam biełe robaki.

March 23, 2008 3:37 pm

62.121.110.8


autor - radek
napisał:
Cześć koledzy wędkarze.....Macie może przepis na dobrą zanente własnej roboty na leszcza....PROSZĘ O ODPOWIEDZ......... Z góry bardzo dziękuje.

March 23, 2008 5:08 pm

83.6.159.215


autor - eryk
napisał:
Witam. W niedziele mam zawody na kanale przemęckim na, którym dominuje leszcz i płoć mam kilka pytań - Jaką przynętę użyć ? - Mam 3 rodzaje zanęty Traper Gold series Leszcz-Płoć, Starfish czarny lescz i starfish czarna płoć, którą zanęte użyć jako pierwszą i ile zanęcić na początek ? -czy do tego rodzaju zanęt dorzucić jeszcze jakiś proszek zapachowy lub bioaktywator ? Z góry dziękuje za odpowiedź. Pozdrawiam.

April 21, 2008 10:32 pm

83.23.101.21


autor - franz
napisał:
Radek witam !!! Na leszcza zanęta hmmm ?! Więc zaczniemy od atraktorów tj. 2 łyżeczki zmielonych goździków,łyżka cynamonu i to wszystko na patelnie teflonową i ok. 5 min podsuszyć na dużym ogniu i nie przypalić, następnie do słoja ! Musowo na leszczyska dużo słodyczy więc polecam spożywczy słodzik nie syci jak cukier. Składniki : np. 1 kg otrębów , 0,5kg buły tartej,0,5 kgkaszki kukurydzianej, 2-3 puszki kukurudzu konserwowej i 100-50 lub z braku laku 25 ml pinki lub białych( na rzekę więcej kleju a robale sparzyć żeby kul nie rozbijaly). Przed wyjazdem zalać jak kawę wrzątkiem nasz atraktorek, dodać ok. 20 tableteczek słodziku,zakręcic słój i nad wodę, tam wlać do wiadra dodać resztę składników,zamieszać i sru do wody. Polecam dodać również coco belge,rewelacyjnie działa !!! Na hak zakładamy to czym nęcimy więc kukurydzka i biale !!!!!!!

April 28, 2008 9:35 pm

91.146.232.1


autor - dek
napisał:
Czy można pogodzić łapanie leszczy z linami? Wędkuje na kilkuhektarowym jeziorze z pomostu (głębokość ponad 3m)

June 17, 2008 2:14 pm

83.5.168.33


autor - wędkarz
napisał:
Witam ja próbuję róznych przynęt na leszcza. Teraz chcę spróbować z makaronem o zapachu anyżowym. Co Pan na to ??

August 6, 2008 9:42 am

83.13.199.82


autor - zxxz
napisał:
bardzo fajne

August 10, 2008 7:43 pm

83.15.45.122


autor - wojtuś
napisał:
witam ja lapie na takim malym jeziorku polozonym kolo miejscowosci kargowa woj.lubusie zlapalem tam leszcza ktury wazyl 4,75 kg na kukurydze na glebokosci 10 metrow na splawiik chcial bym porozmawiac o metodach lapania i na co jeszcze mozemy lapac tu jest moje gg 382139 chetnie podziele sie zwami informacjami o duzych leszczach

August 21, 2008 10:38 pm

83.12.95.130


autor - Dudziol
napisał:
Ja zlowilem leszcza 25cm Na przecycach

August 29, 2008 12:35 pm

83.22.249.2


autor - Maliniak37
napisał:
Do Wedkoholika.Witam serdecznie.Czy zna pan może jez.Nyskie w miejscowosci Wójcice? Jeżdze tam na rybki,ale bardzo ciężko jest tam złapac cos innego niz leszcz.Nie wie pan czym to jest spowodowane? Miejscowi zajmuja sie tam tylko piciem winka na ławeczce przed sklepem,jak w serialu \"Ranczo\",więc nie bardzo sa zorientowani w temacie.Pozdrawiam i życze spokojnych Świąt. Michal

December 12, 2008 7:47 pm

62.141.203.89



Dopisz swój komentarz
w razie potrzeby możesz skorzystać z pomocy i objaśnień

autor :
email :
Wpisz komentarz:


Jeżeli chcesz zrezygnować, jeszcze możesz.

Każdy ponosi odpowiedzialność za treść umieszczanych przez siebie komentarzy. Zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarzy sprzecznych z ideą wędkarstwa, działających na jego szkodę, niezgodnych z prawem oraz wulgarnych. Natomiast mile są widziane wpisy o tematyce wędkarskiej.

>>GÓRA<<


Wędkoholik
POLECA









Ratujmy Szczupaka

Na adres redakcji Wędkarstwa Jeziorowego wpłynął komunikat Salmo Fishing Clubu. Zamieś- ciłem go w części poświęconej ratowaniu tego gatunku. Przeczytaj- cie i skontaktujcie się z SFC. Nie bądźcie obojętni na sprawę


Ratujmy Ryby

W polskich wodach w zas- traszającym tempie maleje rybostan. Niektóre gatunki są poważnie zagrożone. Przyczyn jest wiele. I choć ryby głosu nie mają, czas najwyższy by przemówiły naszym wędkarskim dzia- łaniem. Nie bądźmy obo- jętni na sprawę.


Karpiowanie

W związku z narasta- jącym zainteresowaniem wędkarstwem karpiowym, założyliśmy niezależny portal Karpiowanie. Serdecznie zapraszamy do uczestnictwa w życiu portalu o karpiowaniu.


Nowości na stronie

Jeśli chcesz zobaczyć co nowego ukazało się na stronie, zajrzyj tu.


Lake Fishing Club

We wrześniu powstał kole- żeński klub wędkarski. Wspólne wędkowanie i wymiana doświadczeń to nasz cel. < więcej >


Dziś mamy
Copyright © 2003  Bolesław"Wędkoholik" Michalski