Gdy wiosna w pelni!
Największą zagadką był dobór zapachów i sma- ków zanęty i przynęty.
Ładne sztuki były tam łowione prawie na wszystko. Trzeba więc było tylko trochę w tym zakresie pokombinować. Jako zanęty postanowiłem użyć kruszonych...
<więcej>
Podsumowanie sezonu 2005
Sezon 2005 już został zakończony. Okres zimy jest bardzo dobrym czasem
na refleksje, przeglądanie zdjęć w ciepłym domowym zaciszu, analizowanie karpiowych zasiadek i wyciąganie wniosków,...
<więcej>
Spotkanie Karpiarzy w Muskie
W dniu 01.12.2005 roku w salonie wędkarskim "MUSKIE" w Warszawie
odbyły się prezentacje firm karpiowych. Swoje stoiska wystawiły takie firmy jak Taxom, Mosella, Adder Carp, Pro Logic oraz Anakonda.
<więcej>
Carp Brothers Team
- narodziny
Pierwsze spotkanie oko w oko z karpiami miało miejsce w roku 1995r. wtedy to jako mali chłopcy złapali?my pierwszego poważnego karpia ryba ważyła...
<więcej>
Siła
Wspomnienia
Bywa tak, że wędkarska wyprawa staje się
niezapomnianą chwilą życia, nawet jeśli samemu nie miało się wędki w ręku, a tylko było się biernym obserwatorem
poczynań drugiej osoby. Co decyduje o tym? Jaka jest przyczyna?
Nad tym zastanawiałem się w Wielkanoc 2003r.
<więcej>
Karpiowe
jaja
...przekłuwałem je od strony spiczastej, tak by właśnie ta
znalazła się od strony haczyka. Założyłem stoper i przystą- piłem do najbardziej delikatnej operacji całego przedsięwzięcia.
Postanowiłem w środkowej części jajeczka zdjąć skorupkę, tak by pozostała ona tylko na szczycie, niczym zamarznięte czapy
lodu na biegunach... <więcej>
Leniwe
Karpie
Był upalny czwartek pierwszej dekady sierpnia. Rosyjski wyż
doprowadzał do szału. Nawet ten lekki wiatr, zamiast chłodzić, jeszcze pogarsza sytuację, smagając żarem po twarzy.
Do roboty całkiem nie mam ochoty iść. Syn dodatkowo buntuje - zostań, ja sam sobie poradzę, pomyśl może
wieczorem wyskoczyłbyś na rybki. No i zacząłem myśleć. <więcej>
Nie byłem
sam
Moje misiaczki dopominają się bym je nakarmił, więc przygotowałem świeżą porcję
kluch i pracowita nocka przede mną. Wyjeżdżam później niż zazwyczaj, za to w towarzystwie
i to jakim. Wędkoholikowa zgodziła się towarzyszyć w tej wyprawie. <więcej>
Zimny
wiatr
Czas biegnie, a wiatr niewiele ustaje. To nie zapowiada nic dobrego.
W końcu zawył sygnalizator i mam pierwszy kontakt z rybą. Krótkie drgania na drugim końcu żyłki mówią, że duży być
nie może, ale jest rybka. Nagle kij gwałtownie cofa się do tyłu... <więcej>
Wrześniowe
Karpie
W sobotę co i rusz pakując graty myślałem co by tu wykombinować, a
może coś ze starego repertuaru? W niedzielę nie patrząc, że to dzień świąteczny zabrałem się do roboty. Najpierw
trzeba było zmielić różnego rodzaju... <więcej>
Dobre
Kluchy
Zaczynam pieścić swe karpiówy. Przez głowę przechodzą
zeszłoroczne wspomnienia. Ciekawe czy w tym roku będzie podobnie? A może lepiej. Tylko co w tym roku
zaserwujemy na haczyk? Przebojem zeszłego sezonu były kluchy kartoflane. Jedna z wypraw była swoistego rodzaju...
<więcej>