 |
Aby
móc łowić misiaki świadomie i żeby nasze wy- niki nie były zgoła przypad- kiem losowym i pechem karpia, należy wpierw za- poznać
się ze zwyczajami i biologią tych ryb. Kierując się tą myślą, przedstawiamy parę słów o zchowaniach
cyprinusów. <więcej>

|
Szykując się na wędkarską wyprawę karpiową musimy pomyśleć co i jak wyszyko- wać, co nam będzie potrze- bne i jak zamierzamy łowić. To bardzo ważna sprawa by dobrać odpowiedni sprzęt oraz przemyślaną metodę i technikę połowu ryb. Nigdy nie robimy tego na łapu capu. Te przygotowania to z całą pewnością część
na- szego wędkarskiego jestes- twa i radości z karpiowania. <więcej>

|
Trudno sobie wyobrazić, aby zabrakło na tej stronie rozważań o zanętach mają- cych zwabić i przechytrzyć karpie.
Masz wypróbowane prze- pisy zanęt, czy przynęt karpiowych i chciałbyś
podzielić się tym z innymi? Napisz do nas, a my je opublikujemy tu na stronie.


|
Tu przedstawiane są łowiska karpiowe.
Łowiska te mają szczególne walory wędkar- skie, a czasem i przyro- dnicze. Wiąże się z nimi wiele
pięknych wspomnień wędkarskich i nie tylko. Jeśli znasz ciekawe łowiska i zechcesz się tym podzielić z nami, prześlij opis, a
opublikujemy.


|
To dział zawierający opinie, recenzje i pomysły związane z karpiowym sprzętem wędkarskim.
< więcej >

|
Przez lata wędkarskiego życia nazbierało się sporo przygód, wspomnień i prze- żyć
z kolegami, zdobywało się doświadczenie, pozna- wało nowe techniki i me- tody,
przebyło wiele spotkań z przyrodą i karpiami. Część z nich została przelana na papier.
<więcej>

|
W tym miejscu znajdziecie wszystkie artykuły, które można ściągnąć sobie i wydrukować. <więcej>

|
|
 |
Kołowrotek QUANTUM Heat BCS
Przed pięcioma laty kupiłem kołowrotek QUANTUM. Był to przypadkowy zakup. Stary kołowrotek był już całkowicie wysłużony, a będąc w sklepie zauważyłem na półce QUANTUM Heat BCS 650 z wolnym biegiem. Kupiłem i już po roku używania zdecydowałem się na drugi i nie żałuję. W zeszłym roku dokupiłem jeszcze dwa QUANTUM Heat BCS 660 i 460. Są większe.
Kołowrotek ten jest produkowany w zakładach ZEBCO w Oklahomie w USA. Obudowa jest lekka grafitowa. Oś główną, na której osadzony jest rotor, wykonano z mosiądzu morskiego, a oś i koło zębate z utwardzanego stopu aluminiowego zwanego power metal. Mechanizm posuwu wałka szpuli ma wykrój w kształcie litery „S” co umożliwia prawidłowe i równe układanie żyłki na szpuli. Mocowanie wodzika z ośką szpuli to skuteczne lecz proste rozwiązanie. Oś poprzeczna i oś główna podparte są każda na dwóch łożyskach, co skutecznie eliminuje luzy na hipoidalnej przekładni, a tym samym zwiększa solidność działania maszynki.
Blokada biegu wstecznego jest oparta na sprzęgle wałeczkowym jednokierunkowym. Dodatkowo należy tu zauważyć, iż producent tak skonstruował działanie tego sprzęgła, że przy wyłączonej blokadzie biegu wstecznego sprzęgło wyłącza się z pracy i kręci się w całości z rotorem, co zmniejsza jego zużycie. Producent również zadbał tu o to, by sprzęgiełko stanowiło zamkniętą całość i przy zabiegach konserwacyjnych nie rozsypywało się po stole.
Korbka składana do transportu i przekładana dla umożliwienia pracy mańkutom. Rolka prowadząca żyłkę jest szeroka, łożyskowana (łożysko typu zamkniętego). Kabłąk po zamknięciu nie wykazuje cech cofania się (otwieranie pod obciążeniem) przy holu ryby. Zbijak kabłąka precyzyjny, prosty w konstrukcji, praktycznie nie ma się co zepsuć. Sprężyna spiralna (długopisowa), a więc nie łamliwa. Nie zdarzyło mi się również, aby kabłąk zamknął się sam przy wyrzucie zestawu, nawet 100g.
System blokady wolnego biegu wykonany solidnie, w sposób uniemożliwiający porozsypywanie się części w trakcie rozbierania. Sprężyny wychodzą wraz z częściami mechanizmu i nie strzelają po warsztacie. Zbijak blokady wolnego biegu wyposażony jest nawet w amortyzator, dla zapewnienia cichej pracy zbijania. Hamulec główny przedni na szpuli, z precyzyjną regulacją na wielowarstwowych przekładkach teflonowych, działa niezawodnie zawsze z tą samą siłą po ustawieniu. Blokada biegu wstecznego umieszczona na spodzie korpusu, co zapewnia szybkie i łatwe uruchomienie w czasie walki z rybą. Wolny bieg wyposażony jest w hamulec regulujący siłę hamowania obracającej się szpuli.
Kołowrotek posiada jedną szpulę metalową typu long cast i zapasową z grafitu. Pojemność szpuli w BCS 450 wynosi 200m. żyłki 0,28 (stosuję żyłkę Gamakatsu), a większe kołowrotki mieszczą 300m żyłki 0,35. Całość jest lakierowana w stonowanym kolorze, farbą nie odblaskową, co też stanowi zaletę kołowrotka (nie błyszczy się w słońcu i nie straszy podbieranych ryb). Kołowrotkami targałem swoje karpiowe misiaczki prosiaczki, a żaden z tych kołowrotków nawet nie jęknął.
Kołowrotek ten ma tylko jedną wadę. W wszystkich przypadkach niemal o razu pękła sprężyna od grzechotki wolnego biegu. Jednak naprawiono za każdym razem szybko i skutecznie, bez jakichkolwiek afrontów, czy kłopotów.
Gdyby nie fakt złamania się tych sprężynek dałbym najwyższą ocenę z możliwych, tak stawiam mały minusik. Jednocześnie przy tak dobrej jakości, cena jest umiarkowana. Ja kupowałem je za 360-370zł i taniej. Kołowrotki tej serii były również polecane w WP w dziale „kupuj z głową”. Uważam, że ten kołowrotek przeszedł w moich rękach test pozytywnie i jako dobry wyrób, polecenia innym, choć upiornie ciężko dostać i najlepiej ściągać z USA.
Bolesław "Wędkoholik" Michalski
– Komentarze –
Dopisz swój komentarz
 | autor - MARCIN napisał: Rozumiem po przeczytaniu tabelki o wysylaniu e-maili ze wolicie same dobre opoinie i moja pewnie odrazu wyleci,mimo to napisze swoją opinie.
Wydaje mi sie,ze ten kto napisal pare słów na temat tego BARDZO,BARDZO sredniego kolowrotka (wmawiajac mlodym wedkarza ze za 380zl jest to swietny wybór) niebyl pare lat w sklepie wedkarskim bo w cenie 200zl kupimy SUPER maszynke MOSELI lub D.A.M-a w których nic nie peka,na które wchodzi odpowiednia i w odpowiedniej ilosci linka lub żyłka i który BEDZIE KRĘCIŁ JESZCZE DZIESIĘĆ LAT PO TYM JAK TEN DAMSKO POMARAŃCZOWY PLASTYK DAWNO SIE ROZPADNIE. ps.Wszystkim chetnym zobaczenia prawdziwego MOCNEGO sprzetu zapraszam do KARP-MAXa.-SA TAM LUDZIE KTÓRZY NAPRAWDE ZNAJA SIE NA ZECZY ! Tyczy sie to takze Szanownych AUTORÓW PORTALU. POZADRAWIAM
January 15, 2007 10:01 pm 83.23.150.45 | 
|
 | autor - Bolek Michalski napisał: Otóż nie zostaniesz wysłany w kosmos i nie otrzymywałem maili z zachwytami. Kołowrotki Quantum są jednymi z lepszych, ale mało u nas znane i rozpropagowane, a ze względu na to, że duza część wędkarzy woli kupić daleko-wschodnią tandetę za psi grosz niż porządny kręcioł za spory szmal, to ciężko o nie na rynku, ale są i mozna kupić. A widać, że pojęcia nie masz na temat tych kołowrotków, bo nie mają plastikowej obudowy. Skoro się tak odwołujesz do tego karp maxa, to zapytaj co mają do powiedenia na temat quantumów. Osobiście oceniam kręcioły jako bardzo dobre i długowieczne. Swoje katuję od 8 lat i nawet w wodzie w mule leżał jeden i nie śmiał miałknąć. Natomiast Quicka kolegi mam właśnie na stole do roboty - hamulec jest nie do wyregulowania. A drugiego innego DAMa widziałem nad wodą jak sobie radził z karpiem. Zgotował się w parę minut i tylko smród z hamulca szedł. Z Twojej wypowiedzi bije wyraźnie, że zamiarem nie była fachowa ocena, a dokopanie autorowi tekstu. Widzisz tym się różnimy od siebie, że ja potrafię rzetelnie, uczciwie oceniać rzeczy jakimi są. Nie robię opisów, jeśli czegoś nie znam. A Tobie z kolei radzę zapoznać się z takim mądrym ludowym powiedzeniem - nie mów gębie do póki nie położysz na zębie. Jak czegoś nie znasz, to nie wypowiadaj sądów, bo możesz się jedynie ośmieszyć.
January 16, 2007 9:11 am 62.121.110.8 | 
|
 | autor - Kazimierz Alkana. napisał: Marcin,do Ciebie pasuje ,jak ulał powiedzenie; uczył Marcin Marcina a sam.../resztę sobie dopowiedz/. Treśc Twojej wypowiedzi ,dowodzi żeś kol.Bolkowi,do pięt nie dorósł.
Tak składa się,że D.A.M-a,używałem przez wiele sezonów/ w Polsce ,mało kto wówczas,go posiadał. Było wszystko ok do czasu gdy zameldowała sięna węde sporawa sztuka.Zawiódł.
Od tamtej pory mam wyrobioną opinię o tym kręciole. Gwoli prawdy, p.Bolesław w żadnym razie/w przeciwieństwie do Ciebie/ nie zastosował tzw.nachalnego nagabywania.Ty niestety tak. Można by rzec,że \"wiara we własną nieomylność,jest gwarantem sukcesów. Pokory Marcinie pokory,a \"werośnie z Ciebie super wędkarz a nie super??sprzedawca/przez małe \"S\". Osobiście ,Twoja wypowiedź z Forum usunąlbym,nie ze względu na nachalna reklame ,lecz z braku merytorycznej polemiki.Wczytaj się w całą treść \"wedkowania\",a może cosik zrozumiesz więcej niżli do tej pory.z przeproszeniem Marcina i pozdrowieniami dla braci wędkującej.Kazimierz.
January 16, 2007 5:43 pm 81.15.194.9 | 
|
 | autor - MARCIN napisał: Szanowny panie Bolesławie chciałbym przypomnieć że D.A.M oraz MOSELLA pochodzą z zacchodu a nie ze wschodu i bądz co bądz w szerszych szeregach wędkarzy niesą jak Pan pisze tandetą.Tak sie składa,że miałem w rękach kołowrotki przez pana wymienione i nietwierdze ze sa one do d..... lecz ze za połowe tej kwoty, solidne kolowrotki z zachodu ( WEDLE MOJEJ PRYWATNEJ SPRAWDZONEJ OPINI ) wypadają całkiem niezle a nawt lepiej patrząc na stosunek ceny do jakości i przede wszystkim użyteczności!! A jeśli chodzi o KARP-MAXA to niemiałem zamiaru nikomu robic reklamy ponieważ niemam w ty żadnego interesu. POZDRAWIAM !
January 16, 2007 10:27 pm 83.23.117.178 | 
|
 | autor - Bolesław Michalski napisał: Panie Marcinie, niech Pan się już nie kompromituje. Gdyby były robione na tym zachodzie, to kosztowałyby po 500-600zł. Myślę, że powinien Pan zwrócić uwagę na fakty takie jak to że firma ma rodowód z jakiegoś kraju zachodniej Europy, to nie znaczy, ze nie ma swych fabryk w skośno m kraju. Czasami na zlecenie dla nich robią tamtejsze zakłady i tylko naklejki są odpowiednie. Jedynie Japonia w kręciołach moze gwarantować dobrą jakość, ale cena tych wyrobów jest wyższa niż w pozostałych krajach tamtego regionu. Naprawdę przemyśl sprawy i dobrze się rozejrzyj odnośnie tego gdzie i co jest produkowane, a potem porozmawiamy. Co do D.A.M.a to jak widzisz nie tylko ja się wypowiedziałem negatywnie, a kręcioły sprawdzać mozna nie na karpikach do pięciu kilo, a jak siądzie Ci chociaż powyżej dychy. Jak nie strzeli, to jest coś tam wart. Na temat Moselli nie zabieram głosu, bo nie znam, ale jest to firma produkująca papu więc po cenie i tym fakcie podejrzewam, ze to też skośnooka tandeta.
January 16, 2007 10:46 pm 62.121.110.8 | 
|
 | autor - MARCIN napisał: A ja i tak zostaje przy swojim (NIE ZŁOŚLIWIE) w sezonie 2006 korzystałem z dwóch kołowrotków mianowicie D.A.M QUICK ATPREMIUS FS 560 oraz TEAM MOSELLA FR B603 F. Kołowrotki oceniam jako BARDZO dodre (aczkolwiek Mosella faktycznie wypadła troche lepiej od D.A.M-a) wracając do tematu; wyciągnołem nimi kilka \'\'misiaczków\'\' w granicach 20kg i nic ABSOLUTNIE NIC nie nawaliło (do wglądu w styczniowym karp-maxsie zgłosiłem 11 i 15 kg) kolowrotki być może faktycznie zrobili na wschodzi ( przepraszam nizrozumieliśmy sie-ZWRACAM HONOR) ALE KOSZTOWAŁY W GRANICACH 200zł z haczykiem. Gorąco je wszystkim POLECAM ! ! ! POZDRAWIAM
January 16, 2007 11:39 pm 83.23.117.178 | 
|
 | autor - Dareck napisał: Witam Szanownych Autorow Portalu oraz wszystkich odwiedzajacych chcialbym sie podzielic swoimi przemysleniami odnosnie kolowrotka QUANTUM. Zaczne od tago ze cena jaka zobaczylem w artykule przyprawila mnie prawie o zawal w poloczeniu z jakoscia jaka dysponuje firma wykonujaca ten sprzet ... moze niektore modele sa dobre znaczy udane nic nie peka nic sie nie urwie czy odpadnie przy holu wiekszej stuki np karpia o wadze 29 kg.... Otoz mialem taki kolowrotek stosowalem go do polowu gruntowego. Ryby nie pozostawiaja nic do myslenia na Delaware ( stan NJ USA) sa Stripery i wadze 40 pounds walka przypominaja lodz podwodnom... otoz wlasnie ten reel siadl mi na takim cholu poprostu w srodku niewytrzymal mechanizm .... moze fakt faktem kolowrotek moze nie byl najlepszym wyborem na tego typy hardcore ale moim zdaniem powinien wytrzymac ale poddal sie 20 min walki no i rybe stracilem .... Co do polowu karpi .... uczulilem sie na tego typu zabawki.... do takich wyprwa na sporego karpia mam kolowrotek okuma EpixorEF 50 z wolnym biegiem 10 lozysk .... powiem jedno kolowrotek kosztowal 80 dolcow moze nie jest najwyzszej klasy bo sa lepsze ale praca hmmmm wszystko dziala jak w zegarku najwiekszy karp jakis zlowilem na rozlewiskach rzeki Delaware wazyl 50 pounds . Miejsce znalazlem w sierpniu 2006 roku od mniej wiecej 10 sieprnia jak zaczolem lowic tam do konca pazdziernika wydarlem 36 karpi .... wiekszosc o wadze pow 15 kg ... i kolowrotek dziala bez zarzutu zylke na nim mam 12 pounds jak walnie karp 40 funtow to zabawa na calego hamulec tylko jeczy ;]] mam zdjecia najwiekszych okazow i zdjecia sprzetu kijek shimano clarus ( lososiowy spinning) wszystklo wytrzymuje taki test ze to jest sick ;] w calym sezonie stracilem tylko 2 karpie jeden wyprostowal mi haczyk a jeden przy brzegu nie wielki karpik wypiol sie podczas szalenstwa na plycisnie jak chcecie piszcze pokaze wam prawdziwe lowiska fakt ze daleko od polski ale moze chcecie widziec lowiska i ryby z za wielkiej wody. Karpie w usa mnoza sie jak chore kroliki jest ich tak duzo ze w niektorych jeziorach wladze miast w porozumieniu z stejtem wykonuja tzw shok jeziora prodem wybijac ryby bo nie nadzorzaja z odlowem tego a dwa odlow kosztuje sporo kasy a wybic karpie czy basy prodem zajmie 24 h jeszcze raz goroco pozdrawiam uczeszczaczy portalu przepraszam ze bledy w pisowni ale po raaz nie mam pl windows a dwa sporo jusz w polsce nie bylem ... POZDRAWIAM 
March 2, 2007 2:40 am 24.0.58.150 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Ja napisałem o konkretnej serii. Cena w Europie jest jaka jest. Dwa kupiłem przywiezione z USA i płaciłem W granicach stu paru zł. za sztukę. Jak każda firma produkuje dobre kołowrotki i jednosezonowe (jednorazówki). Są również spinningowe kręcioły, które mają uznanie jako najwyższej jakości, ale to nie znaczy ze takie są wszystkie. Sama nazwa producenta nic jeszcze nie mówi. Sam piszesz, ze łowisz na kij spinningowyi stosujesz go jako karpiówkę. Równie dobrze moze się okazać, ze kołowrotek, który tak skrytykowałeś, przeznaczony był na pstrągi, więc inny kaliber. No ale przyjmuję krytykę, choć wielu karpiarzy bardzo chwali te kręcioły.
March 2, 2007 12:02 pm 62.121.110.8 | 
|
 | autor - MARCIN napisał: I co p.Bolku juz dwie osoby mają inne zdanie a pan nadal znajduje wymówki ,że to,że tamto że cośtam... (szkoda gadać dajcie szanse mieć ludziom własne ZDANIE to moze bedziecie mieć więcej odwiedzających portal) POZDRAWIAM!!!
March 6, 2007 12:24 am 83.4.132.24 | 
|
 | autor - Bolesław Michalski napisał: Nie mam zamiaru się dalej bawić w te utarczki robione ot sobie dla checy. A ujak Cię bawi, że coś powiesz by zrobić pokazówkę, to idź na wp i tam można sobie robić dowolne utarczki. Opis dałem sumiennie i zgodnie z prawdą, na co mogę przedstawić świadków i to kilka razy więcej niż dwóch. Nie jest to opis w oparciu o jeden egzemplaż, a sam mam ich 4, a i koledzy też takich używają.
A już zupełnie nie rozumiem tej troski o odwiedziny strony. To już chyba uwaga nie na miejscu to pouczanie. Mam takie samo prawo mieć swoje zdanie jak każdy inny. To że sie ktoś z nim nie zgadza, to ma do tego prawo, ale nikt nie upoważnił Ciebie do niegrzecznych zachowań. Ja nikogo tu nie strofuje i nikomu docinków w Twoim stylu nie robię.
March 6, 2007 10:52 am 62.121.110.8 | 
|
 | autor - MARCIN napisał: Bardzo miło mi to słyszec,więc myśle że doszlismy do porozumienia i zgadzam sie ze dalsze drązenie tego tematu niema sensu PAN MA SWOJE ZDANIE JA MAM I INNNI MAJĄ-JAK TO SIĘ MAWIA \'\'O GUSTACH SIĘ NIE DYSKUTUJE\'\' POZDRAWIAM WSZYSTKICH LUBIĄCYCH ŁOWIĆ KARPIE I OBCOWAC Z PRZYRODĄ !
March 7, 2007 12:06 am 83.23.132.214 | 
|
 | autor - Aster napisał: Dareck jak mozesz wrzucic mi jakies fotki na mir4fun@wp.pl chetnie obejrze okazy. Jestem z NJ Milston river mam doslownie pod nosem i zamierzam cos z tamtad wyciagnac ryba jest bo sasiad pokazywal mi foty naprawde wielkich karpi sam poszedlem porzycac blaszka i trafilo sie kilka calkiem ladnych sztuk basa. Teraz kolej na karpia i gromadzenie sprzetu jest tylko jeden problem nie moge znalezdz tutaj sklepu typowo wedkarskiego kolowrotki ,wedki ,zylki niema problemu ale sygnalizatory bran czy stojaki takie jak u nas w Polsce nie znalazlem . Pozdro dla wszystkich polamania kijow
July 28, 2007 11:11 pm 68.197.18.240 | 
|
|
Każdy ponosi odpowiedzialność za treść umieszczanych przez siebie komentarzy. Zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarzy sprzecznych z ideą wędkarstwa, działających na jego szkodę, niezgodnych z prawem oraz wulgarnych. Natomiast mile są widziane wpisy o tematyce wędkarskiej.
>>GÓRA<<
|
 |