 |
Aby
móc łowić misiaki świadomie i żeby nasze wy- niki nie były zgoła przypad- kiem losowym i pechem karpia, należy wpierw za- poznać
się ze zwyczajami i biologią tych ryb. Kierując się tą myślą, przedstawiamy parę słów o zchowaniach
cyprinusów. <więcej>

|
Szykując się na wędkarską wyprawę karpiową musimy pomyśleć co i jak wyszyko- wać, co nam będzie potrze- bne i jak zamierzamy łowić. To bardzo ważna sprawa by dobrać odpowiedni sprzęt oraz przemyślaną metodę i technikę połowu ryb. Nigdy nie robimy tego na łapu capu. Te przygotowania to z całą pewnością część
na- szego wędkarskiego jestes- twa i radości z karpiowania. <więcej>

|
Trudno sobie wyobrazić, aby zabrakło na tej stronie rozważań o zanętach mają- cych zwabić i przechytrzyć karpie.
Masz wypróbowane prze- pisy zanęt, czy przynęt karpiowych i chciałbyś
podzielić się tym z innymi? Napisz do nas, a my je opublikujemy tu na stronie.


|
Tu przedstawiane są łowiska karpiowe.
Łowiska te mają szczególne walory wędkar- skie, a czasem i przyro- dnicze. Wiąże się z nimi wiele
pięknych wspomnień wędkarskich i nie tylko. Jeśli znasz ciekawe łowiska i zechcesz się tym podzielić z nami, prześlij opis, a
opublikujemy.


|
To dział zawierający opinie, recenzje i pomysły związane z karpiowym sprzętem wędkarskim.
< więcej >

|
Przez lata wędkarskiego życia nazbierało się sporo przygód, wspomnień i prze- żyć
z kolegami, zdobywało się doświadczenie, pozna- wało nowe techniki i me- tody,
przebyło wiele spotkań z przyrodą i karpiami. Część z nich została przelana na papier.
<więcej>

|
W tym miejscu znajdziecie wszystkie artykuły, które można ściągnąć sobie i wydrukować. <więcej>

|
|
 |
Jaki był sezon 2005?
Jak dla mnie to był bardzo udany. Nawał pracy jaki miałem w 2005 roku nie pozwolił mi przygotować się do kilku łowisk które miałem zamiar odwiedzić. Raczej wszystkie wyprawy ograniczały się do kilku dniowych wypadów nad wodę raczej na łowiska komercyjne. I tak poczynając od maja w którym to miesiącu dostałem dwa misiaczki 12kg i 13kg na jednej zasiadce było dla mnie bardzo miłym rozpoczęciem sezonu. W czerwcu nie miałem zbytnio wyników chodź misiaczki siadały ale nie były jakiś imponujących rozmiarów. Kilka razy odwiedzałem swoje stare łowisko, na którym stawiałem swoje pierwsze karpiowe kroki, ale niestety bez wcześniejszego nęcenia i przygotowania stanowiska nie mogłem odnieść sukcesu i były to zasiadki bez brania. Ogromna ilość pracy w sierpniu nie pozwala mi na jakikolwiek nawet krótki wyjazd nad wodę wiec ten miesiąc miałem z głowy. Dopiero we wrześniu po długich rozmowach telefonicznych udaj mi się spotkać z jednym z moich kolegów, gdzie razem na wspólnej zasiadce łowimy kilka sporych ryb w przedziale 10-13,5kg. Jestem bardzo zadowolony z tego wyjazdu !!!!! Bo to był mój ostatni wyjazd tym sezonie i zarazem najlepszy pod względem złowionych karpi. Miałem jeszcze plany zapolowania w połowie października, ale niestety wyjazd nie odbył się.
Co do sprzętu to zakupiłem nowe lóżko i podbierak, oraz masę potrzebnych drobiazgów. W tym sezonie przyszedł czas na tri-poda i nowe swingery. Testowałem tez nowe aromaty "Aromatix" z których jestem bardzo zadowolony bo krab i ryba sprawdziły mi się doskonale.
A co do sezonu 2006 ..... ??? Mam nadzieję że będzie dużoooooooo brań ?! Chciałbym żeby nie zabrakło mi czasu na odwiedzenie wszystkich łowisk których nie odwiedziłem w minionym sezonie, może uda mi się wybrać na jakieś zawody ??? Chciałbym też zapolować na karpie pływające w Wiśle.
Na zakończenie chciałbym podziękować wszystkim z którymi w sezonie 2005 spędziłem wspaniałe chwile nad wodą, mając nadzieje że w nadchodzącym sezonie będzie ich znacznie więcej.
Wszystkim w sezonie 2006 życzę połamania wędek na rekordowych karpiach !
Karol Mańkowski
– Komentarze –
Dopisz swój komentarz
Każdy ponosi odpowiedzialność za treść umieszczanych przez siebie komentarzy. Zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarzy sprzecznych z ideą wędkarstwa, działających na jego szkodę, niezgodnych z prawem oraz wulgarnych. Natomiast mile są widziane wpisy o tematyce wędkarskiej.
>>GÓRA<<
|
 |