Zapraszamy wszystkich do   czynnego udziału w dyskusji   na forum karpiowania


 Tu znajdziecie wiele infor-   macji o naszym wędkarstwie   i rybiografii.



 Aby móc łowić misiaki   świadomie i żeby nasze wy-   niki nie były zgoła przypad-   kiem losowym i pechem   karpia, należy wpierw za-   poznać się ze zwyczajami i   biologią tych ryb. Kierując   się tą myślą, przedstawiamy   parę słów o zchowaniach   cyprinusów. <więcej>


 Szykując się na wędkarską   wyprawę karpiową musimy   pomyśleć co i jak wyszyko-   wać, co nam będzie potrze-   bne i jak zamierzamy łowić.   To bardzo ważna sprawa by   dobrać odpowiedni sprzęt   oraz przemyślaną metodę i   technikę połowu ryb. Nigdy   nie robimy tego na łapu   capu. Te przygotowania to z   całą pewnością część na-   szego wędkarskiego jestes-   twa i radości z karpiowania.   <więcej>


 Trudno sobie wyobrazić, aby   zabrakło na tej stronie   rozważań o zanętach mają-   cych zwabić i przechytrzyć   karpie.
 Masz wypróbowane prze-   pisy zanęt, czy przynęt   karpiowych i chciałbyś   podzielić się tym z innymi?   Napisz do nas, a my je   opublikujemy tu na stronie.



 Tu przedstawiane są łowiska   karpiowe.  Łowiska te mają   szczególne walory wędkar-   skie, a czasem i przyro-   dnicze. Wiąże się z nimi   wiele pięknych wspomnień   wędkarskich i nie tylko.
 Jeśli znasz ciekawe łowiska   i zechcesz się tym podzielić   z nami, prześlij opis, a   opublikujemy.



 To dział zawierający opinie,   recenzje i pomysły związane   z karpiowym sprzętem   wędkarskim. < więcej >


 Przez lata wędkarskiego   życia nazbierało się sporo   przygód, wspomnień i prze-   żyć z kolegami, zdobywało   się doświadczenie, pozna-   wało nowe techniki i me-   tody, przebyło wiele spotkań   z przyrodą i karpiami. Część   z nich została przelana na   papier. <więcej>


 W tym miejscu znajdziecie   wszystkie artykuły, które   można ściągnąć sobie i   wydrukować. <więcej>



Carp Brothers Team  
- narodziny          

Przed kilkunastu laty, gdy po raz pierwszy wziąłem do ręki wędkę nawet przez myśl mi nie przeszło, że choroba zwana karpiowaniem stanie się sposobem na życie zarówno dla mnie jak i dla mojego brata. Nawet nie wiedziałem, że coś takiego istnieje. W tamtych czasach byliśmy tylko my, rzeka i komary.

Nasze początki były podobne jak u wszystkich. Pierwsze ryby to karasie poławiane przez kilka pierwszych lat na pobliskim starorzeczu. Rzeka płynąca 200 m od domu uczyła nas tajników łowienia spławikowego. Po wstąpieniu do Polskiego Związku Wędkarskiego już jako prawowici członkowie zaczęliśmy poszerzać nasze horyzonty. Rowerowe wyprawy nad pobliskie łowiska stawały się powoli codziennością. W okresie szkoły podstawowej zaczęliśmy uczęszczać na zawody jako najmłodsi członkowie kadry okręgowej. Pojawiły się pierwsze sukcesy i porażki, ale najważniejsze było to, że łowiliśmy.

Pierwsze spotkanie okow oko z karpiami miało miejsce w roku 1995r. wtedy to jako mali chłopcy złapaliśmy pierwszego poważnego karpia ryba ważyła 3.6 kg. Był to rok, w którym podczas pierwszych nocnych zasiadek łowiliśmy na kulki proteinowe. Naszym guru był kolega starszy o kilka lat, który uczył nas wiązania pierwszych zestawów włosowych i samodzielnie robił kulki. Niedobór sprzętu jak i pieniędzy sprawił ze przez kilka następnych sezonów zajmowaliśmy się poławianiem karpików i innego białorybu na spławik.


Sezon 2000 otworzył dla nas nowe spojrzenie na wędkarstwo karpiowe. Coraz więcej informacji dotyczących karpi pojawiało się w prasie wędkarskiej. Rynek sprzętowy powoli ewaluował. Pojawiły się pierwsze karpiówki i sprzęt adekwatny do połowu tych ryb. Każdy artykuł o karpiowaniu znajdował swoje miejsce w specjalnym tajnym segregatorze. Pierwsze mniej lub bardziej udane kulkowe przepisy. Noce spędzone na krzesełku przy samych wędkach i pierwsze ryby. Takie były nasze początki. Wtedy tak naprawdę złapaliśmy karpiowego bakcyla. Ryby oczywiście niebyły nadzwyczajnych rozmiarów jednak dla nas 4,5 kilogramowy karp w świetle latarki wydawał się, co najmniej dwa razy większy.

Z roku na rok stawaliśmy się coraz starsi i mądrzejsi. Zmienialiśmy zaplecze sprzętowe. Kombinowaliśmy z przepisami na kulki. W miarę finansowych możliwości rozwijaliśmy naszą pasję. W niedługim czasie poznaliśmy ludzi, którzy podobnie jak my podchodzą do wędkarstwa. Wirus Catch and Release zaraził nas wszystkich i to jest chyba najważniejsze. Pod koniec roku 2002. postanowiliśmy oficjalnie nazwać naszą od dawna istniejącą dwuosobową drużynę. Wybraliśmy nazwę Carp Brothers. Dzisiaj Karpiowanie to nie tylko poławianie okazów. Dla nas to cała otoczka karpiowego świata. Własnoręczne kręcenie kulek, komponowanie miksów, ustalanie strategii, noce spędzone pod gołym niebem, poranna rosa na śpiworze, majsterkowanie w domowym zakresie. To wszystko stało się dla nas czymś specjalnym-stało się dla nas sposobem na życie. Mamy nadzieję, że z biegiem lat nasza pasja będzie w nas coraz mocniej trwać. Tego wszystkiego Życzymy Sobie jak i Wam.

Z Karpiowym Pozdrowieniem
Tomasz i Karol Pieńkowscy
czyli Carp Brothers Team.

– Komentarze –

autor - Dariusz Ostrowski
napisał:
Hejo karpiowi Bracia!!!!! Gratuluję strony i pomysłu .Życzę wytrwałości w jej prowadzeniu jak i nowych ciekawych pomysłów w jej redagowaniu !! No i do NASZEGO spotkania nad wodą!!!!Pozdrawiam serdecznie!

March 18, 2006 12:37 pm

83.18.197.234


autor - guli
napisał:
fajna gazeta

March 27, 2006 1:05 pm

83.11.248.247


autor - krzysztof sawicki
napisał:
Jestem z warszawy i mam ogromna prosbe gdzie mozna połapac karpie w okolicach wawy nie musz byc ogromne takie do 6,7kg na poczatek mi wystarcza zalezy mi tez na ciszy i spokoju wazna jest tez przyroda a nie syf jaki spotyka sie czasami nad woda. nr gg 4280051 chetnie sie zabiore z kims na karpie jak mnie zabierz mam auto

January 23, 2007 3:11 pm

87.116.203.2


autor - kapej
napisał:
karp to ładna sztuka ale ja nigdy nie złapałem

July 24, 2007 6:38 pm

83.12.177.114


autor - Andrzej
napisał:
witajcie ! Gratulacje takich połowów chciałbym jednak dowiedzieć sie czegoś więcej od was na temat sprzętu i na co łowiecie i jakiś zestaw macie na żyłce i jak go zamontować proszę odpiszcie na e-maila a jak nie to na gg 4991500

September 23, 2007 4:39 pm

83.15.4.218


autor - pkp
napisał:
ja też łowie sobie rybki.szkoda że teraz nie biorą karpie a szczgulnie na gliniokach? łowie dopiero jakieś 2 lata. złapałem już jakieś 100 rybek a tak dokładnie nie wiem!

November 24, 2007 12:05 pm

83.19.54.245


autor - heniek
napisał:
fajnie ze cos robicie zycze powodzenia w prowadzeniu strony wielkich karpi 20 kilowych zapraszam was latem na karpie na zbiornik Dzierzno-Duze kolo Gliwic pare sztuk powyzej 15 kg zlapalem i jedna dziewietnastke telefon kontaktowy 605 338 230

January 19, 2008 5:32 pm

83.22.60.106



Dopisz swój komentarz
w razie potrzeby możesz skorzystać z pomocy i objaśnień

autor :
email :
Wpisz komentarz:


Jeżeli chcesz zrezygnować, jeszcze możesz.

Każdy ponosi odpowiedzialność za treść umieszczanych przez siebie komentarzy. Zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarzy sprzecznych z ideą wędkarstwa, działających na jego szkodę, niezgodnych z prawem oraz wulgarnych. Natomiast mile są widziane wpisy o tematyce wędkarskiej.

>>GÓRA<<

Dziś mamy
Copyright © 2006  wszelkie prawa należą do twórców tego wortalu