| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |


Strona Główna



Rybiografia



Łowiska



Siedliska Ryb



Metody i Techniki



Karpiowanie



Sprzęciarsko



Przysmaczanie



Przepisy Prawa



Ratujmy Ryby



Opowiadania



Bibliografia



Kuchnia



Foto Galeria



Batymetria



Forum



Kontaktowalnia



Księga Gości



Lake Fishing Club



Linki Wędkarskie



Linkownia




Kuchnia Rybna

Znasz smakowite potrawy z ryb? Możesz się tym podzielić z innymi. Napisz do nas, a zamieścimy przepis na stronie.


Przysmacz Rybkom

Masz wypróbowane prze- pisy zanęt, czy przynęt i chciałbyś podzielić się tym z innymi? Napisz do nas, a my je opublikujemy tu na stronie.


Łowiska Jeziorowe

Jeśli znasz ciekawe ło- wiska i zechcesz się tym podzielić z nami, prześlij opis, a opublikujemy.


Sprzętowo

To nowy dział zawierający opinie, recenzje i pomysły związane ze sprzętem wędkarskim. < więcej >


Linkownia

W linkowni możesz zna- leźć ciekawe i darmowe programy wędkarskie.
< więcej >



Karaś  

Można by rzec, że karaś jest jednym z najbardziej pospolitych mieszkańców jezior, szczególnie tych zarastających. Nawet jeden z typów jezior zwany jest karasiowym. Potrafi wytrzymywać spore przyduchy. Stąd też pojawia się masowo w jeziorach płytkich, zarastających, o podłożu torfowy i mulistym. Przy silnych przyduchach i brakach tlenowych staje się wówczas dominującym, albo wręcz jedynym gatunkiem w wodzie. Wówczas wskutek braku konkurencji pokarmowej i drapieżników rozrasta się bardzo ilościowo, lecz populacja karłowacieje.

W większych jeziorach zajmuje podobne stanowiska co lin i karp w zarośniętych grążelami wodach. Czasem jest utrapieniem wędkarza, gdy wejdzie w karpiowe lub linowe łowisko. No chyba że jest to egzemplarz od kilograma wzwyż. Przy dobrych warunkach pokarmowych i chowu, dorasta do ponad 2 kg. Jest praktycznie wszystkożerny, od robactwa, larw po ziarna zbóż i przetwory mączne. Nie gardzi również małymi rybkami, choć sporadycznie. Ze względu na dużą wytrzymałość jest uznawany przez wędkarzy za świetnego żywca.

Bolesław "Wędkoholik" Michalski


– Komentarze –

autor - Rafik
napisał:
Jeżeli biora tylko małe karasie załużcie kukurydze na haczyk - sprawdzony sposób . Duże karasie pływają w okolicach trzciny.

August 6, 2005 5:54 pm

83.25.149.160


autor - Patryk
napisał:
Pewnego dnia wybrałem się na ryby. Nie miałem dużych szans na złapanie dużej rybki. Wogóle nie brały, ale gdy założyłem na chaczyk kawałwk styropianu zamurowało mnie. Momentalnie spławik pociągnęło do dna. okazało się że na chaczyki mam karasia, który ważył 1,25kg. Polecam tą metodę-sprawdzona!!!

August 13, 2005 12:07 pm

83.68.66.28


autor - DAwid
napisał:
Jaki duży ma byc ten styropian i jak blisko brzegu?

August 13, 2005 3:11 pm

83.238.182.4


autor - Patryk
napisał:
Ten styropian ma mieć średnicę 0,5 cm i blisko trzcin albo w ich pobliżu

August 13, 2005 5:31 pm

83.68.66.55


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Przeczytałem te komentarze o styropianie na haczyku. Zastanawiam się czy oprócz styropianu była jeszcze jakaś przynęta. Jeżeli nie było to jestem niemal pewny, że połów odbywał się na fali, lub brania były bezpośrednio po zarzuceniu. Jeżeli była jeszcze jakaś przynęta, to być może styropian mógł pełnić rolę w lepszym jej eksponowaniu (np. wywołując jakiś charakterystyczny ruch wskutek fali).
Piszesz, że jest to sprawdzony sposób. A jak długo go z tym styropianem eksperymentowałeś i czy przy różnych warunkach pogodowych (wiatr, flauta, słońce, pochmurno) ? Bo troszkę zachodzę w głowę i się zastanawiam czy to nie był jednorazowy przypadek. Bo jeżeli podobne wyniki osiągałeś w różnych warunkach i prowadziłeś doświadczenia przez dłuższy czas z podobnymi efektami, to powiem, że nawet mnie staremu szczęka Ciekaw jestem odpowiedzi.

August 13, 2005 6:29 pm

82.210.136.33


autor - Patryk
napisał:
Na tem sposób złapałem 3 ryby przekraczające 1kg. Próbowałem na spokojnej wodzie i przy więkrzej i mniejszej fali. Nigdy nie próbowałem łączyć styropianu a inną przynętą, ale może spróbuje Sory że musiałeś tak długo czekać na odpowiedż Patryk ze Szczecina

August 15, 2005 1:28 pm

83.68.66.22


autor - Patryk
napisał:
Brań nie było zaraz po zarzuceniu ale musiałem poczekać 2-3 min i przynajmniej raz musiałem poruszyć tą przynętom. Tą techniką łape już od marca i jestem zaskoczony skutecznością styropianu. Jak chcesz to spróbuj łapać na styropian, życze powodzenia

August 15, 2005 1:35 pm

83.68.66.22


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam Wędkoholik

August 15, 2005 4:08 pm

82.210.136.33


autor - DAwid
napisał:
Póbowałem juz wielu sposobów ale według mnie najlepsze są ciasta domowej roboty.Gdyby ktos miał jakiś nowy sposób na karasia to prosze o pszepis. Pozdrawiam

August 15, 2005 10:51 pm

83.238.182.4


autor - DAwid
napisał:
Do maki i wody dodaje:
-czosnek(w niewielkich ilościach)
-miód(tylko troszkę)
mam oczko i karasie i tam próbuje ciasta

August 15, 2005 10:56 pm

83.238.182.4


autor - Przemek
napisał:
heh a ja kurcze na to ciasto na karasie z czosnkiem zamiast karasi łapałem wzdręgi w pobliskim jeziorku heh dzis sprobuje na kukurydze moze sie cos złapie bo podpatrzyłem wędkarza obok na stanowisku łapał na kukurydze dość spore sztuki ... Pozdrawiam

August 25, 2005 2:29 pm

82.177.1.27


autor - tomas
napisał:
czytałem o tym styropianie i troche nie chce mi sie wierzyć ale jutro sie przekonam,moze mnie tez zamuruje.a jakie sa według was najlepsze przynety na karasie i plotki na zwyklych stawach????

October 2, 2005 8:50 pm

83.17.128.138


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Na karasie czerwony robaczek, kukurydza, płatki owsiane. Na płotki ciasto, płatki owsiane, przenica.

October 2, 2005 9:28 pm

82.210.136.33


autor - Marek_48
napisał:
Nie wierze w skutecznośc tego styropianu!!!!!!!!! Dla mnie jest to plota puszczona przez jakiegoś człowieka. Ja wędkuje od 42 i nie słyszałem o łapaniu na styropian. Dla mnie najlepszą przynętą na połowy karasi jest KRWISTA WĄTROBA!!! Nigdy mnie nie zawiodła i też łapałem na tą przynęte nawet 1,30 bąki i karaski!!! Pozdrawiam tego co puścił taką bujdę o styropianku i oczywiście załorzyciela tej superrr strrronki

October 9, 2005 8:19 pm

83.68.66.165


autor - ADAM
napisał:
Ja tam wierze w skuteczność łowiemia na styropian. A co ty sądzisz Bolku vel Wędkoholiku?????????? Czy kiedykolwiek pan stosował takie śnieszne przynęty?? Pozdrawiam

October 10, 2005 8:29 pm

83.68.66.128


autor - Zaniepokojony:-(
napisał:
Bolku co nic nie piszesz na stronach!!! Nie odpowiedasz na zadawane ci pytania!!! Odp jak będziesz mógł Pozdrawiam Arek

October 24, 2005 1:43 pm

83.68.66.6


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Odpowiadam, tylko ze sporym opóźnieniem. Spowodowane jest to niestety pracą. Pochłania mi teraz sporo czasu. Praktycznie mogę coś zdziałać tylko w niedzielę. Przepraszam wszystkich za to zaniedbanie na stronie, ale to siła wyższa.

October 24, 2005 7:49 pm

82.210.136.33


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
No i jeszcze moje zdanie na temat styropianu. Osobiście nie łowię na kawałki styropianowe i nie uważam go za dobre rozwiązanie. Powiem więcej, uważam brania nań jako przypadek. Patryk zaznacza, że porusza przynętą, a więc nie jest to łowienie typowe, a troszkę przypomina łowienie na sztuczną przynętę. Uważam, iż sam w sobie styropian nie jest przynętą, a dopiero jego ruch powoduje branie. Co imituje i przypomina rybom, nie umiem odpowiedzieć.
Pozdrawiam Wędkoholik

October 24, 2005 7:58 pm

82.210.136.33


autor - Ryb@r
napisał:
Hmm. Dziwnie wygląda ten spór o kulkę styropianu. Karaś jest bardzo ciekawski i żarłoczny, szczególnie gdy w zbiorniku jest ich bardzo dużo i bardzo aktywnie poszukują pokarmu. Mnie tak kulka styropianowa ani nie dziwi ani nie szokuje. Sam złowiłem kiedys karasia (ok. 0,7 kg) na ... miętową gumę do żucia Orbit. Byla lekko przeżuta, a ponieważ skończyły mi się robaczki bo drobnica zjadla mi cały zapas jaki zabrałem nad wodę postanowiłem założyc to co mi zostało. Nic tego dnia nie złowiłem (oczywiście nie licząc kilkunastu mikro-karasi, które być może już podrosły do dziś) i kiedy skończyły mi się robaczki (białe) postanowilem założyc na haczyk kulke z gumy do żucia (była jeszcze lekko słodka ale trochę już przeżuta). Karaś jest słodkolubny, wiec aromat mięty i cukier zapewne zwabiły go do haczyka i hop. Wylądował na brzegu. Kulka styropianowa, guma do żucia, biały robak co to za różnica. Równie dobrze można by założyć kulkę od łożyska na haczyk jesli ktoś potrafi. Ja uważam, że do póki łowimy zgodnie z prawem i używamy metod, które nie są kłusowniczymi to nie robimy nic złego. A poza tym to chyba powinniśmy się zastanowić jak wyłowic pływające w wodzie puszki, butelki, torebki foliowe i TONY styropianu, który \

April 4, 2006 3:09 pm

83.31.253.64


autor - rafał z
napisał:
karaś jet bardzo nieśmiałą rybą,poniewarz jak łowimy na spławik czeba czekać i czekać,dopiero jak sie spławik zanurzy pod tafle wody można naraście zaciąc.Karaś pierwszy etap brania na spławik karaś szkubie i poćąga drugi etam jaeździ spławik i powoli zaczyna zanurzać sie,trzeci etap spławik zanurza się.

April 13, 2006 10:31 pm

83.5.120.109


autor - Marek
napisał:
Z karasiem miałem dosyć fajną przygodę. Pod koniec lipca ubiegłego roku na jeziorze ok.15ha złapałem na bat, blisko trzciny na 3 metrach złotego karasia 1,8kg, przynętą była kukurydza. Radość oczywiście była wielka, został sfotografowany i sfilmowany, po czym wypuściłem go. W październiku łowiąc na sprężynę ok 20-25m od brzegu znowu go złowiłem ! Ten karaś ma chyba po prostu dobry charakter i się nade mną lituje bo zarówno za pierwszym jak i za drugim razem było to jedyne branie tego dnia. To był no 100% ten sam ponieważ ma \"błąd konstrukcyjny\" polegający na zniekształconej części kości przy płetwie odbytowej.

April 14, 2006 10:11 am

83.20.205.2


autor - Onan
napisał:
Złowiłem na zalewie ukcze to jest pojezierze łęczyńsko - włodawskie z teściem na jesień 2004 roku 165 ryb w większości karasie były piękne na kilo wchodziło 3-4 szt .zanęciłem kukurydzą siedzieliśmy 10 dni było cudownie wszystko łowiłem w dzień na drgającą szczytówkę na kukurydzę i robala białego oraz czerwonego . Chcę dodać że były jeszcze inne ryby ale w mniejszej ilości . Polecam ten akwen pozdrawaim cześć. ryby wypusciłem a część zjedzona na masełku .

May 2, 2006 6:19 pm

212.244.181.84


autor - neo
napisał:
ten styropian to chyba sciema ale jutro spruboje tak dla spokojnosci

May 7, 2006 7:52 pm

83.9.30.237


autor - dżesiu
napisał:
Jeżeli chcecie złapać karasia to radze na czerwonego robaka

May 9, 2006 3:00 pm

83.17.238.62


autor - pilej
napisał:
Na karasie to jaka żyłka główna, jaki przypon i jaki chaczyk??? Karasie to na jakim gruncie najlepiej biorą i jak daleko od brzegu???

June 4, 2006 7:46 pm

83.9.52.172


autor - Leszek
napisał:
Karasie w każdym innym stawie mają różne przyzwyczajenia inny charakter dlatego ciężko jest poradzić na co biorą

June 15, 2006 8:39 am

83.16.15.123


autor - pawel
napisał:
Jak na karasie to tylko dzdzownica(wykopana z ziemi) czasami trafi sie maly karpik ale karaski co chwile nie ma bata

June 18, 2006 4:06 pm

83.22.95.88


autor - Michał
napisał:
Witam, ja często łowię duże karasie w zbiorniku o głębokości 1 do 1,5 m. Jest to specyficzne łowisko, bo bardzo ważną sprawą jest obserwacja ciśnienia i pogody. Na takim łowisku nie ważne jest na co łowisz i czym nęcisz, możesz nawet złoto rzucać a dużego karasia nie złapiesz. Z mojego doświadczenia wiem, że aby złapać duże karasie w takim łowisku, musi być przez parę dni stabilne ciśnienie powietrza i zachodni wiatr. Najlepsza pora połowu to nocka, gdyż w dzień słońce bardzo szybko nagrzewa ten płytki akwen co zniechęca duże karasie do żerowania i biorą same małe. Łowię na czerwonego małego robaka z małym ziarnem kukurydzy, zanęcam dragonem - lin,karaś. Pozdrawiam

June 26, 2006 12:01 pm

83.238.144.73


autor - zacinacz
napisał:
Ja duże karaśki łowię na suszone śliwki i rodzynki

July 17, 2006 10:48 am

83.22.133.252


autor - szymonek
napisał:
Pomocy!!!!!!!! Łowiłem karaśki srebrzyste ,gdy zacinałem im pyszczki nie przebijały się, wtedy złapołem jednego na 36 brań

August 3, 2006 8:57 pm

83.22.90.126


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Zmiewń haczyk, albo ten zaostrz. Zwróć uwagę na wiązanie, bo to też moze być przyczyną.

August 4, 2006 6:55 am

212.76.33.71


autor - szymonek
napisał:
Haczyk jest ok. gdy spławik zanuża się a ja zacinam i nic, myślę że to może być brak umiejętności gdyż łowiłem trzeci raz, a co może być z wiązaniem?????. Zamówiłem sobie spławik samozacinający, myślę że on pomoże.

August 4, 2006 9:44 am

83.22.114.112


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Spławik o którym piszesz jest do d..y. Spławik ma wskazać branie, a nie zacinać ryby.
Możliwe, że tylko tak się wydaje Tobie, iż haczyk jest ostry. A co do wiązania - może być nieprawidłowo zawiązany. Np. źle żyłka wychodzi w stosunku do haczyka. Jest to najczęściej popełniany błąd w wiązaniu.
Odpowiedziałem tak jak umiałem, bo nie widziałem jak to wygląda w rzeczywistości, więc mogę się tylko domyślać.

August 4, 2006 1:55 pm

212.76.33.82


autor - Dominik
napisał:
Duży karaś najczęściej podczas brania ciągnie spławik po powierzhcni.Więc należy zacinać zanim spławik się zanuży.Ryba ta ma delikatny pyszczek, więc należy delikatnie zacinać by nie rozerwać jej pyska.Dobrą przynętą jest wszystko co karaś może połknąć(różne ziarna,wszystkie robaki,ciasta).Ja karasie łowię na kukurydzę,robaki i ciasto z chleba i miodu.

August 9, 2006 8:30 pm

83.18.132.146


autor - szymonek
napisał:
http://allegro.pl/item118956364_hit_06r_splawik_automatyczny_zobacz_film_gratis.html to jest jedna aukcja z takim spławikiem. Film jest zepsuty i działa 35 sec zamiast 1,44min

August 14, 2006 2:40 pm

83.22.143.178


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Film obejrzałem w całości i nie będę ukrywał, ze uśmiałem się setnie. Proponuję abyś pomyślał co trzeba udoskonalić w swym zestawie sprawdzić haczyki, może zmienić spławik na inny (ale nie na ten z filmiku) itd. zamiast kombinować z takimi bzdurami. Ilu jeszcze naiwnych się na to da nabrać? Jak widać po kupujących dość dużo, tym bardziej że każdy jak kupi to potem nabiera wody w usta i cicho siedzi, żeby nie narażać się na śmiech.

August 14, 2006 3:09 pm

212.76.33.102


autor - szymonek
napisał:


August 15, 2006 12:42 pm

83.22.105.6


autor - Dawid
napisał:
Ja karasie łowię na pobliskim stawie... Ma jedyny metr głębokości i do tego jest strasznie oblegany przez wędkarzy. Mam upatrzone jedno miejsce i zawsze tam siadam. Pory w jakich wędkuje to rano od 5:00 tak do 10:00 i wieczorem od 17:00 do zmierzchu. Łapię na maleńkie spławiki 0,70g i 0,50g. Żyłka główna na bacie to 0,12 a na odległościówce 0,16. Przypony to odpowiednio 0,08 i 0,14. Haki 20. Karasie lubią sobie siedzieć w dołku jakieś 10m od brzegu. Nigdy nie nęcę, a na haczyk zakładam ciasto czosnkowe własnej roboty (jeśli ktoś jest zainteresowany to napiszę przepis). Grunt ustawiam tak aby haczyk (na dość długim przyponie) leżał swobodnie na dnie. Małe karasie delikatnie prowadzają przynętę, a większe sztuki ostro odjeżdżają w kierunku zatopionego nieopodal korzenia. Zacinam zawsze przy mocno zanurzonej szczytówce spławika. 90% brań jest trafionych! Z jednego takiego wypadu wracam z 2 - 3 sporymi karaskami. Reszta, która jest znacznie mniejsza wraca do wody. Kluczem jest odpowiednie zgranie zestawu i CISZA nad zbiornikiem! POZDRAWIAM DAWID PAWLAK

August 20, 2006 11:33 am

83.28.13.134


autor - szymonek
napisał:
okazało się ze hak nr 5 jest za duzy, spl. aut jest ok. ale wolę miec emocje i łowić tradycyjnym

September 27, 2006 4:55 pm

83.22.126.209


autor - kobi
napisał:
Pozdrawiam wszystkich kolegów po kiju, a szczególnie autora tak wspaniałej strony. Chciałem dopisać komentarz poparty wieloletnią praktyką w łowieniu tych sympatycznych ryb. Moja pierwszą w życiu rybą był karaś i gdy tylko mogę, i gdy jakieś jezioro, czy staw zasiedlają te ryby, bardzo chętnie je łowię. Spora sztuka potrafi zapewnić niezłe emocje swoim uporem, a i przechytrzenie jej czasami sprawia niemałą radość. Z moich praktyk wynika, że sposóby brania karasia często są mylące i niejednoznaczne. Czasem jest to lekkie podskubywanie przynęty (niezależnie czy stosujemy białe, czerwone robaki, kukurydzę, pęczak, ciasta, czy nawet kulki proteinowe - bo i na taką przynętę często bierze), bez odjazdów spławika, bez konkretnego przynurzenia - dosłownie lekkie, w dość dużych odcinkach czasu, skubniecia. Czasami bardzo energiczne poszarpywanie, tak że spławiik dosłownie skacze na wodzie. Casami spławik bez istotnego sygnału stoi jak zaczarowany i nawet nie drgnie, a przy zwijaniu okazuje się, że na haczyku jest już ryba (szczególnie takie brania zaobserwowałem łowiąc karasia złocistego). Czasami spławik wynurza się z wody i sunie przez dłuższy czas po powierzchni wody, a potem znika ( tu głównie japoniec, tam gdzie nie ma leszcza). Czasami znika od razu pod powierzchnią i długo tam pozostaje, a po zacięciu nie ma ni przynęty, ni ryby. Moim skromnym zdaniem jest to bardzo cwana ryba, sam się często przekonałam o jej \"mądrości\". Wielokrotnie łowiąc wzdręgi tuż przy nanufarach, gdy kolejno powtarzają sie zacięcia w pusto, jestem juz pewien, że na łowisko wpłynał karaś. Najlepsze efekty notowałem w porze od świtu do jakiejś 9:00, może 10:00. Często niemal zasypiałem na brzegu jeziora z powodu braku jakiegokolwiek brania karasia, by o jakiejś 7:00 zaciąć kilka sporych sztuk, po czym przez cały dzień nie złowic ani jednej sztuki. Myślę też, że zachowanie ciszy na łowisku nie wpływa zasadniczo na ilosć brań tej ryby. Rozmawiając, na przykład z kolegą, można się jedynie pozbyć lina z łowiska, który często bierze wraz z karasiem. Sprzęt jak sprzęt, można użyć każdej wędki spławikowej, lub gruntowej, jednak najlepszy jest delikatny. Mam nadzieję, że ten wywód komuś, kto nie doświadczył kapryśności karasia pomoże. A i wędkarze, którzy od wielu już lat łowią te ryby, może się uśmiechną

November 21, 2006 12:24 pm

88.156.29.138


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Bardzo dziękuję za opis o braniach karasia. To cenne doświadczenia i na pewno będą przydatne innym karasiomaniakom i początkującym.

November 21, 2006 5:27 pm

212.76.33.86


autor - Szymon 13
napisał:
Jaką wielkość osiągają karasie?? Prosze o odpowiedż

December 24, 2006 11:17 am

212.160.74.117


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
W tekście znajdziesz odpowiedź.

December 25, 2006 8:18 am

62.121.110.8


autor - robert
napisał:
witam. ja w żaden styropian nie wierze, choć fartem można wszystko ja nie złapałem choć okonie na kukurydze sie zdarzały... natomiast na karasie wg. mnie najlepsza jest kukurydza i do tego ze 3 białe robaczki... metoda spławikowa, cieżarki zaraz nad dnem a przynęta lekko osadzona na dnie lub zaraz na dnim (łowie na przedwojennym torfowisku o pow ok 3 ha.) duży karaś wymaga całkowitej ciszy i skupienia moment nieuwagi i jednym ruchem nie ma przynęty i ryby... co do nęcenia to precyzyjnie i w małych ilościach, jako dodtatek do zanęty używam melase miodową, można wrzucić drobno pokrojone czerwone robaki lub kilka białych... pozdrawiam

March 12, 2007 5:02 pm

82.160.197.156


autor - krzysztof
napisał:
karas to bardzo wdzieczna ryba

March 28, 2007 8:24 pm

83.23.1.106


autor - karas
napisał:
wlasnie byla pierwsza burza jak zawsze zaczynam sezon na karasia. za tydzien wybiore sie pierwszy raz zabiore ze oba nad zbiornik po zwirowni dwa kije 2.25m ktore wyrzuce na bombę na chaczyki zaloze zecz jasna jak to na wiosenne karasie przystaje czerwonego i bialego robaka lub kukurydze. dodatkowo peczak.bomby nie wymagaja trzymania na nich oczu wiec nad wode zabiore ze soba rowniez kija 5m bo kto nie trzyma kija w lapie ten ch... zlapie. Zawsze trzeba miec kontrole nad splawikiem. Karas to jednak sprytna ryba i nie ma zdecydowanych ruchow jak karp czy leszcz. trzeba wyczuc moment zaciecia i zeby dojsc do wprawy trzeba z ta ryba sie oswoic. lowienie karasi daje naprawde duzo emocji a szczegulnie jesli do gry wchodza wieksze okazy.

April 18, 2007 5:13 pm

82.160.43.14


autor - Szymek 13
napisał:
Witam serdecznie.Panie Bolku mam do pana pytanie.Na łące mam wykopany swój staw.Chcę wpuścić ryby ale nie wiem jakie się tam utrzymają.D no jest muliste.Jest to woda tzw. glinianka.Prosze o odpowiedż.

April 22, 2007 7:40 am

212.160.74.117


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Nigdy takich stawików nie prowadziłem, ale postaram się odpowiedzieć na podstawie tego co widziałem u kolegi. Zazwyczaj takie stawy to małe oczka i czasem mogą występować niekorzystne warunki tlenowe. Należy więc dobierać rybki dość odporne na takie warunki. Dlatego proponuję karasie, linki, i ewentualnie karpiki.

April 22, 2007 8:49 am

62.121.110.8


autor - Szymek 13
napisał:
Dziękuje bardzo.Ja także myślałem o tych rybach.A płotki się nie utrzymają??

April 22, 2007 10:21 am

212.160.74.117


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Mała szansa.

April 23, 2007 9:32 am

62.121.110.8


autor - Angler
napisał:
Płotki też powinny się utrzymac przy życiu. znam nieduży staw, gdzie zawsze pełno karasi było, aż pewnego roku staw cały zarósł i karasi nie ma, są płocie, są okonie, są szczupaki, a małych karasi nie ma.

April 24, 2007 10:03 pm

83.18.132.146


autor - Szymek 13
napisał:
Dziękuje bardzo

April 25, 2007 8:27 am

217.96.200.129


autor - piotrek
napisał:
Panowie jestem młodym wędkarzem.poruszacie temat połowu ryby na styropian.ja od 3 lat tylko łapie rbki w rzecze we wrocławiu na odrze na stary sposób na styropian.spora kolka na chaczyk długi przypon.koszycek zanetowy z rurka.do niego sypiemy ...latki owisiane ktore po zamoczeniu lepia sie i wolna nenca.styropian nigdy nie topnie tylko lywa w wodzie unoszac sie.jazie klenie leszcze spore płocie a nawet brzena sie zdarzya...polecam te metode bo jest skuteczna ale tylko gdzy zarzucimy w miejsce pomiedzy spokojna woda a juz zaczynajacym sie nurtem...łapiemy oczywiscie z grunty...zapraszam w razie pytan do dpisania na @ pozdrawiam

May 1, 2007 9:17 am

87.99.41.237


autor - Creatives
napisał:
Ja karasi na steropian jeszcze nie łapałem ale wiem jedno. Mam staw na swojej posesji w której choduje praktycznie same karasie obu odmian. Srebrzysty wydaje sie byc bardziej ruchliwy, i najczesciej bierze mi na chleb, ciasto lub białe robaki, natomiast druga odmiana (\"zlocisty\") bierze najczesciej na czerwonego robaka. Dodam ze karas wytrzymuje w tak ekstremalnych warunkach, ze sie tego nie spodziewalem, potrafi zyc niczym w błocie..

May 9, 2007 12:54 pm

83.7.108.1


autor - pawel
napisał:
ja o karasiach powiem to ze sa nie wyobrazalnie wytzrymale na wszystko z wyjatkiem pradu ale tylko slyszalem sam nie klusuje nie podoba mi sie to. a wujas ma oczko, wybetonowane i wylozone kamieniami glebokosci ok60cm i w ostatnia zime wszystkie mu przetrwaly chociaz byly mrozy po18 stopni, jak one sie uchowaly przeciez cale oczko zamarzlo prawdopodobnie. zahibernnowala sie jakby. a na stawach plotka sie raczej nie uchowa. jesli juz ktos ja w stawku , torfniaku zobaczyl to napewno karlowata. pozdrawiam i piszcie o karasiach... pozdrawiam

May 9, 2007 6:39 pm

82.160.43.14


autor - Przemal
napisał:
często wędkuję na stawach w okolicach Działdowa i z obserwacji wiem że nie ma konkretnej przynety na karasie. Ich brania w dużej mierze zależą od Ciśnienia, wiatru oraz temperatury. Najbardziej optymalne warunki to ciśnienie w okolicach 1010hpa wiatr południowy lub zachodni do 10m/s przy wietrze pólnocnym lub wschodnim nawet nie jade na ryby. Co do przynęt to wywnioskowale kilka teori: 1. kukurydza, pęczak i platki owsiane jest niezastąpiona na większe okazy 2. drobnica często bawi się robaczkami ze względu na to że sie poruszają a to ich interesuje 3. wędkuje tylko na splawiki wykonane przez siebie i zawsze w ten sposób wiem ze coś zlapie. Zakładam spławik od 0,3g do 1g, na bat 6 metrów, zylka przypon 0,12 reszta 0,16 4. rzucam jak najblizej trzciny lub innego zielska( dlatego robie sam spławiki bo zbyt dużo ich tracę na tym zielichu, jesli zawieje wiaterek) 5. zanęcanie to w malych ilościach zanęto karasiową firmy still 6.no i godziny łowienia to latem kiedy jest upalnie to od 2 w nocy do 10 rano, kiedy jest pochmurno siedze caly dzień Mam nadzieję że komuś sie przydadzą moje porady, Pozdrawiam

May 10, 2007 2:13 pm

82.160.43.14


autor - pawel
napisał:
czesc przemal mieszkam 3 kilometry od dzialdowa i na nasze torfniaki nie chodze bylem tam chyba ze dwa razy jak bylem mlodszy i zlapalem najwieksza karas ktora miala moze 15cm. ale co do przynet to sie zgodze w 99 % bo na robale na zwirowni w niechloninie lapalem okazy po 25cm jak dla mnie to juz nie sa male rybki... chociaz ostatnie 4 wypady byly zakonczone fiaskiem jakby wycieli ryby siatkami, chociaz nie uwzgledniam wiatru i cisnienia wybierajc sie na karasie. piszcie drodzy fanatycy tego gatunku jak duzy wplyw w waszych doswiadczeniach ma cisnienie i wiatr.

May 11, 2007 8:34 am

82.160.43.14


autor - Przemal
napisał:
witaj Pawle, nie zaprzeczam że na robaczka można zlapac dużą rybkę ale z moich doświadczeń częściej jednak bierze maiejsza. Co do torfniakow to racja jest tam wiele drobnicy ale są stawy na ktorych mozna zlapac bardzo ladną rybę jest ich doslownie kilka sztuk,. Łowie tam karasie nawet takie do 25cm co uwazam za duzy okaz jak na takie stawy a przy odrobinie szczęścia można tam złapac liny takie po 5 kg nawet do 1kg. Ja nei jeżdze na niechlonin aczkolwiek dużo slyszałem o tym stawie, ostatnio za to bylem na (ocenzurowano!)nku lecz rownież bez brań karasia. co wydał mi sie dziwne bo karaś sie tarł... a wiec powienien też żerować... następny raz wybieram sie na nastepony weekend i moze coś mi sie uda zlapać. Bo wyciągałem tam sztuki po 35 -40 centymetrow a nigdy nie zlapalem mniejszej sztuki jak 20 cm. Co mnie torche niepokoi bo to znak że nie ma tam mlodych pokoleń, wszystko pewnie zjadl okoń. choć jest szansa na odrodzenie sie tego gatunku bo przez zime zniknela znaczna częsc populacji okonia za sprawą wędkarzy. Jako ciekawostkę dodam ze warto jest tam sie nastawić równiez na ploć... ktorej z rojku na rok jest coraz więcej i juz zdazają sie sztuki po 30cm oraz są klenie w bardzo małej ilości i trzeba mieć niezwykle dużo szczęscia ale byłem świadkie polowów tych ryb. Pozdrawiam

May 11, 2007 1:40 pm

82.160.43.14


autor - Przemal
napisał:
ta cenzura to mijscowaośc g n o j e n k o

May 11, 2007 1:42 pm

82.160.43.14


autor - pawel
napisał:
czesc przem wiem i popieram ze na gno_jenku nie ma malych rybek - karasi co zle swiadczy. zawsze jak cos pukalo to ponad dlon czyli same stare ryby moze i okonie ale ja tam na niechlonin jezdzilem ladnych pare razy i tylko karasie widzialem, na gno_jenku slyszalem ze jest wieksza roznorodnosc i ze karpie nawet ktos zlowil w tym roku bylem dwa razy ale nic nie zlapalem , chyba jeszcze jest za zimno na karasie, ale teraz po burzy powinny sie ostro ruszyc.

May 12, 2007 7:41 pm

82.160.43.14


autor - Łęczna siti
napisał:
elO mam do was pytanie i do pana Bolka też. kolega mi pokazał małe zalewisko torfowe niedaleko Łęcznej. Dostęp do niego jest bardzo zarośnięyt trawą i pokrzywami, ale woda jest czysta z grążelami i małymi trzcinkami. Wygląda jakby tam niedotarła cywilizacja. Wiem że są tam Karasie takie ponad kilo, duże Liny i Koluchy(mój naj- 43cm). o tych karasiach i linach kolega mi opowiadał. A ja nie wiem jak je złowić bo po zarzuceniu od razu złapie się koluszek 5cm lub karaś i mały linek. W tym stawiku niema ani jednego drapieżnika poza koluchem i są tam tylko te trzy gatunki(takie łowiłem). Więc jak złowić te ryby próbowałem wszystkich sposobów i nic, same dłoniaki i ciupkę większe. Staw ma ok 100x200m więc o karłowaceniu nie ma mowy(chyba). Proszę o pomoc bo te maluchy mi się znudziły a niechce mi się jechać 7km rowerem nad jezioro.

May 17, 2007 11:04 pm

212.106.23.179


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Koluchy, to utrapienie nie jednej wody, a skoro tam są, to nie jest to woda dziewicza. To nie jest woda duża, ale nie jest oczkiem. Nie wiem jak łowisz, więc co mogę powiedzieć? Na pewno powinieneś szukać linów i karasi łowiąc z dna. Recepty by odczepiły się koluchy nie ma. One jedzą wszystko, nawet łykają kulki proteinowe twarde jak kamień. Myślę, że należy wpierw poobserwować wodę i wyczuć gdzie się kręcą liny. Karasie zazwyczaj im towarzyszą. Ale to kilka wypraw bezproduktywnych, poświęconych od świtu do zmierzchu na obserwacjach.

May 18, 2007 7:12 am

62.121.110.8


autor - Łęczna siti
napisał:
Dzieki. W niedzielę szykuje si wypadzik nad te bajorko i zobaczymy kupiłem kukurydzę i groch konserwowy. Może weźmie coś konkretnego byłem dziś i wczoraj nad tą wodą i zaobserwowałem trzęsące się co jakiś czas trzciny i bąbelki pojedyńcze. Chyba to dobry znak i myślę że to nie koluchy puszczają te bąbelki tylko liny. Czy warto stosować zanętę, czy nie?

May 19, 2007 9:56 pm

212.106.29.71


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Zawsze warto byleby nie przesadzić.

May 20, 2007 10:00 am

62.121.110.8


autor - Łęczna siti
napisał:
Ema, znalazłem patent na koluchy (przynajjmniej na \"moim\" stawie). Łowię już tak ponad tydzień i nprzez ten czas nie złapałem żadnego koluszka. Same karasie i liny ale nie zaduże (nie moge na nie trafić) Jako przynętę stosuje zaczepione na włos orzechy z lodów bakaliowychy. Naprawde świetnie biorą na to. Może też się sprawdzić na innych rybach np płoć\' leszcz, Tylko trzeba kupić litr lodów bakaliowych

May 24, 2007 4:34 pm

212.106.30.140


autor - kirus14
napisał:
Co to sa koluchy ????

May 27, 2007 8:11 pm

83.23.110.100


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Sumik karłowaty nazywany jest koluchem z uwagi na trzy kolce jakie posiada na sobie (jeden w płetwie grzbietowej i pojednym na płetwach piersiowych). Złapanego nie wolno wpuszczać do wody. Jest bardzo plemny i wielki szkodnik wyjadający ikrę.

May 27, 2007 8:56 pm

62.121.110.8


autor - MAGIK 2
napisał:
MAM DOWAS WSZYSTKICH PYTANIE OD KIEDY KARAŚ ZACZYNA PORZĄDNIE BRAĆ BO JA CAŁY MAJ JEŻDZE I SŁABE SKUTKI SĄ , A WIEM ŻE TAM W TYM STAWIKU SĄ KARASIE I TO DUŻE , PRZYNĘTE STOSOWAŁEM RUŻNĄ I ZŁAPAŁEM 2,3 SZTUKI TYLKO CO MAM ZROBIĆ CZY KTOŚ MI NATO ODPISZE JAK TAK TO ZGURY DZIĘKUJE POZDRAWIAM WSZYSTKICH

May 30, 2007 10:20 pm

81.15.229.53


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Dobre brania zaczynają się mniej więcej gdy woda osiąga 12 stopni.

May 31, 2007 9:35 am

62.121.110.8


autor - MAGIK 2
napisał:
DZIĘKI ZA RADE BOLEK VEL WĘDKOHOLIK POWIEDZ JEŻELI MOŻESZ NACO NAJLEPIEJ BIORĄ KARASIE I LINY ?? DZIĘKI POZDRO

May 31, 2007 12:10 pm

81.15.229.53


autor - Szymek 13
napisał:
Polski Związek Wędkarski organizuje zawody,które odbędą się 3 czerwca w Moszczenicy(koło Piotrkowa Trybunalskiego) od godziny 15 do 20.Jadę właśnie na te zawody i nastawiam się na duże karasie i płocie.Co będzie dla mnie niezbędne :Jakie przynęty,Jaka zanęta?Czy lepiej założyć spławik czy koszyczek?Czy żyłka 0,18mm wytrzyma? Jakie wędzisko lepiej wziąć czy 3metry lub 3,6m?Nie mam zbyt dużo wyposażenia,tylko podstawowe rzeczy.Proszę o odpowiedż.

May 31, 2007 3:41 pm

212.160.74.117


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Karaś i lin są wszystko żerne. Ale jak pytasz o obydwa gatunki, to ja bym wziął czerwonego robaka.

W sprawie zawodów, to najlepiej zadać pytanie na forum.

June 1, 2007 8:01 am

62.121.110.8


autor - paweel
napisał:
napiszcie mi składniki na zanęte na karasia

June 1, 2007 4:10 pm

87.105.96.63


autor - MAGIK 2
napisał:
DZIĘKI BOLEK VEL WĘDKOHOLIK ZA RADE MAM JESZCZE JEDNĄ SPRAWE POWIEDZ MI JAK MOŻESZ CO MAM JESZCZE ZROBIĆ : JA Z SZWAGREM WYKOPALIŚMY STAW DOŚĆ SPORY BYŁO TO 2 LATA TEMU STAW MA WYMIARY 60 METRÓW NA 30 I GŁĘBOKI 4 METRY WPUŚCIŁEM TAM SPORO KARAŚI I LINÓW ALE MAŁYCH ORAZ 4 OKONIE BO POWIEDZIELI MI ŻE OKOŃ GANIA KARASIE I LINY I WTEDY ROSNĄ SZYBCIEJ , KARMIE JE SPARZONĄ PRZENICĄ , NAJWIĘKSZY KARAŚ I LIN MIAŁY OKOŁO 15 CM ZŁAPANY PRZEZEMNIE I NIC WIĘKSZEGO CO MOGE JESZCZE ZROBIĆ ŻEBY ROSŁY SZYBCIEJ BYŁ LEPSZE EFEKTY JAK MOŻESZ MI ODPISAĆ TO ZGURY DZIĘKI WIDZE ŻE MASZ SPORE DOŚWIADCZENIE JA OD KILKU A DOKŁADNIE OD 5 LAT CHODZE NA RYBY I JESTEM NOWICJUSZ TAK MYŚLE ..POZDRAWIAM MAGIK 2

June 1, 2007 4:15 pm

81.15.229.53


autor - Szymek 13
napisał:
Jak zrobić kulki na karpia? Jakie są składniki?Proszę o odpowiedż

June 2, 2007 10:43 am

212.160.74.117


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Do Paweela
Zanęta na karasia jest podobna do zanęt na lina i na karpia. O tych zanętach jest na stronie i na pewno znajdziesz to co Ci pasuje.

Do Magika 2
no niestety lin jest rybą wolno rosnocą i tu wiele nie poradzisz.

Do Szymka 13
A zajrzyj tutaj i tutaj

June 2, 2007 3:33 pm

62.121.110.8


autor - MAGIK 2
napisał:
Dzięki Bolek . Powiedz czy jak bym wpuścił tam do tego stawu 2 szczupaki to czy coś by to dało i czy te szczupaki by wyżyły , bo woda jest tam taka torfowa ??? i niema tam dopływu i odpływu . Pozdrawiam wszystkich .

June 2, 2007 10:58 pm

81.15.229.53


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
To mały stawik i szczupaki będą miały małe sznse na przeżycie.

June 3, 2007 9:05 am

62.121.110.8


autor - Szymek 13
napisał:
Dzięki Bolek,teraz już wszystko jasne.

June 4, 2007 8:56 pm

212.160.74.117


autor - Łuki 11 lat
napisał:
Hej jestem nowy. Nazywam się Łukasz mam 11 lat. Jestem początkującym wędkarzem.

June 11, 2007 5:55 pm

87.207.107.236


autor - eryk
napisał:
dzisiaj na zawodach zdobylem 3 miejsze, 3 550 kg w tym 1kg karaś

June 17, 2007 12:05 pm

83.23.102.127


autor - Szymek13
napisał:
Moją największą rybą jest amur 47cm 1kg.Czy to dobry wynik jak dla początkującego??

July 3, 2007 12:14 pm

212.160.74.117


autor - speed
napisał:
ładna ryba ale na moim łowisku amur ma wymiar 50 cm

July 7, 2007 9:17 am

83.6.91.236


autor - speed
napisał:
jak sie ostrzy chaczyki bolku?

July 7, 2007 9:18 am

83.6.91.236


autor - pawel_dg
napisał:
witajcie jak mozna zrobic lowisko zeby podeszly tylko takie male rybki karasie 5-10cm, ukleje lub ploteczki? jakos zanecic czy cos? pozdro

July 7, 2007 1:52 pm

83.242.87.6


autor - speed
napisał:
jak jest duzo karasi to arób tak wyrszuć troszke chleba i ustaw mały grundt 20 cm łów na białego i rybka gwarantowana jakby co to pisz na gg:9837881

July 10, 2007 12:52 pm

83.6.87.121


autor - pawel_dg
napisał:
ok sprobuje, dzieki

July 10, 2007 4:40 pm

83.242.87.6


autor - speed
napisał:
sprubuj łowić na czerwonego robaczka i zakładaj naj niejszy chaczyk

July 11, 2007 8:31 am

83.6.74.91


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Speed haczyki ostrzysz na osełkach kamiennych. Są takie o różnej twardości.

July 13, 2007 5:45 pm

62.121.110.8


autor - speed
napisał:
dzięki bolku

July 13, 2007 8:35 pm

83.6.86.205


autor - eryk
napisał:
dzisiaj na rybach siedzialem od 4 30 i zlowilem 10 karasi ( 2 mialy po kilogramie ) 5 okoni na spining i lina

July 28, 2007 1:13 pm

83.23.82.231


autor - KONDI
napisał:
ja łapie czasem karasie a w 1 godz złapie sradnio 50 karasi 7 linuw 27 cm i 4 płoci 30 cm

July 28, 2007 3:29 pm

194.181.196.114


autor - magiC
napisał:
Witam moim sposobem nakarasie w miejscu wktórymje łape czyli takiewielkie jeziorapo trfowiskach jest łapanie na CHLEB tez w to nie wierzyłem ale zróbcie kulke z chleba i na haczyk a wtedyna bank cosweznie ja zakładam małe kulki ale naduze biora bardzo ładne okaziki 54cm

July 30, 2007 12:32 am

83.28.253.244


autor - Kartman
napisał:
siema wszystkim wiesz co Patryk wykorzystam ten twój pomysł z tym styropianem może i mi sie uda złapać karasiapisałeś że brania miałes odrazu po 2 3 min.zobacze bo umnie na jeziorze ciażko o konkretna rybejak narazie łapałem zwykłe leszcze i płocie i takie małe klajdy ale karasia jeszcze mi sie nie udało złapać mam nadzieje że twoja metoda poskutkuje pozdrawiam wszystkich

August 1, 2007 7:37 pm

89.230.147.180


autor - magiC
napisał:
do KONDI panie KoNDI ***po 1 wez sie nie popisuj bo 50 karasito nowyrybak złapie jak sa, przeciez one to biora co 5sekund, ***po 2 w to ze 7linów da sie w godzinke to w to ci chyba nikt obeznany nie uwierzy jak łape lina to srednio 15minut mi nadjednym zchodzi ale 15 to musi byc dobry dzien ***po 3 Gosciu linów pisze sie przez\"Ó\" a nie uuuuuuu pozdrawiam ziomek p.s. takich kilka moich małych uwag wobec ciebie

August 14, 2007 2:26 am

83.28.239.11


autor - Łowię karasie dla sportu
napisał:
Największe Karaski jakie miałem przyjemnośc spotkać na wędce atakowały z rana...woda stojąca...jak tylko świt zaczynały się zerowania...oczywiscie ogromnie wiele znaczy przynęta jak i zanęta...co do przynęty zdradze tylko że robi swoje ziorenko kukurydzy moz ebyc zwykła z puszki i czerwony robak mały, na haczyk ziarenko i ze dwa robaczki całość maczałem na jakieś 5 do 10 sek w karmelu lub miodzie smakowite sam bym się złapał

September 1, 2007 4:27 pm

87.206.86.123


autor - MAGIK2
napisał:
DAWNO MNIE TU NIEBYŁO I WIDZE ŻE PARE OSUB TUTAJ DOŁONCZYŁO NAWET JEST PODOBNY NIC JAK MUJ . POZDROWIONKA DLA WSZYSTKICH A SZCZEGULNIE DLA BOLKA

September 9, 2007 12:50 pm

81.15.231.116


autor - zybi
napisał:
no witam rowniez. zauwazylem ze komentarze sa produkowane przez amatorke. ale bardzo sie ciesze. niech mlody narybek sie szkoli. ja niestety juz dawno na karasiach woich ukochanych nie bylem, moze spowodowane to bylo tym ze na zwirowni na ktora sie jezdzilo z kolegami nikt nie lapie juz karasi mniejszych niz poltorej dloni. najprawdopodobniej maly narybek zostaje wczesnie pozarty przez szczupaczki i okonki. kurcze jak zagladam w bagaznik to serce mi sie kraje ze wedki leza siatka krzeselko a ja nie mam czasu usiasc podsypac ziarkami kukurydzy, kartofelkiem wszystko pachnace wanilia mozna by wspominac godzinami... jak bolku myslisz jesli na lowisku nie spotyka sie malych karasi to moze to byc poczatek konca ich zywotu na danym zbiorniku?? trzeba zmienic zbiornik czy zaczac spiningowac iwyciac szczupaka. bo niechce mi sie siedziec na karasiach i lapac pieciu duzych sztuk w 5 godzin. pozdrawiam karasiarzy i prosze bolku o odp.

September 12, 2007 3:40 pm

82.160.43.14


autor - sahne
napisał:
największe karasie złapiemy tylko i wyłącznie na feederka ,na białego robaka, reszta metod nadaje się tylko na śmietnik.pozdrawiam maniaków.

September 14, 2007 9:46 pm

83.11.118.231


autor - Bolek vel Wędkoholik
napisał:
Zacznę od tego, że bardzo proszę Sanhe o mniejszą egzaltację w wypowiedziach. Wedlug moich doświadczeń feeder jest tylko jedną z technik umożliwiającą połów dużych karasi.

Do Zybiego
Im więcej drobnicy karasia, tym większe podejrzenie, ze dzieje sie cos nie tak z równowagą biologiczną. To że łowisz tylko większe sztuki, to oznaka zdrowia wody i oznacza że te szczupaki spełniają swoje zadanie. Po piramidzie populacji szczupaka można się dowiedzieć, czy wszystko jest w porządku. Jeżeli szczupak nie karłowacieje, to ok. Jeżeli jest dużo małego szczupaka (takich pistoletów, a brak tych po trzy, cztery kilo, to wtedy moze to być sygnał, że jest go za dużo. Oczywiście należy wziąć pod uwagę kiedy były zarybienia i czy wzrost nie jest za mały. Raczej bym się cieszył, ze nie muszę się opędzać od drobnicy, a podchodzą większe.

September 19, 2007 4:24 pm

62.121.110.8


autor - zybi
napisał:
co ty zachem gadasz duze sztuki mozna zlapac na wiele sposobow i to nie zwiazane jest z technika polowu. tylko tym jaka przynete na haczyku rzucisz i w jakie miajsce. a czy to na splawiku bedzie czy przy sprezynie to rybom \'wsio ryba\'

February 26, 2008 10:51 am

82.160.43.14


autor - damek
napisał:
Mnie też zdziwiło jak koledzy mi powiedzieli że łapią na styropian więc postanowiłem sprawdzić.Jednak to prawda złowiłem karasia 1,5 kg

February 28, 2008 4:06 pm

83.10.117.110


autor - michał
napisał:
Ja złapałem 5 karpi bez większego problemu na dużym stawie

March 10, 2008 1:56 pm

83.22.201.211


autor - speed
napisał:
No nie dziwne jak łapiesz na komercyjnej wodzie to łapiesz po 5 karpi na jeden dzien połap sobie na dzikiej to pogadamy.

March 30, 2008 9:04 pm

83.6.102.196


autor - speed
napisał:
No nie dziwne jak łapiesz na komercyjnej wodzie to łapiesz po 5 karpi na jeden dzien połap sobie na dzikiej to pogadamy.

March 30, 2008 9:04 pm

83.6.102.196


autor - speed
napisał:
No nie dziwne jak łapiesz na komercyjnej wodzie to łapiesz po 5 karpi na jeden dzien połap sobie na dzikiej to pogadamy.

March 30, 2008 9:04 pm

83.6.102.196


autor - speed
napisał:
No nie dziwne jak łapiesz na komercyjnej wodzie to łapiesz po 5 karpi na jeden dzien połap sobie na dzikiej to pogadamy.

March 30, 2008 9:04 pm

83.6.102.196


autor - michał
napisał:
SPEED to był mój pierwszy raz .Miałem dużego farta ,bo nikt tylu nie złapał.Gdzieś się muszę przyuczać !!!

April 9, 2008 6:05 pm

83.22.246.32


autor - KresPas
napisał:
Witam. Wczoraj otworzyłem sezon karasiowy. Mieszkam od niedawna 200 metrów od małego oczka wiejskiego, zaniedbanego i zarastającego... od kilku dni jest bardzo ciepło, poszedłem nad wodę ok godz 11 do 13 miałem wiaderko karasi złocistych ale takich dłoniaków i palcaków brały jak głupie, zanęciłem rozmoczonym chlebem (jedna kulka i kilkanaście pokrojonych robaczków) łowiłem na czerwone robaki (gnojaki), na odchodne wrzuciłem drugą kulkę z robaczkami.... wieczorny spacerek przyniósł podobny efekt (pełne wiaderko a dzisiaj rano złowiłem 5 takich ok 30 dkg i sporo maluchów... znowu pod nęciłem i po południu idę jeszcze raz... sąsiedzi patrzą na mnie jak na wariata , żyłka 0,15 haczyk 11 i mój ulubiony spławik kolec brania różne: ciąganie spławika, wykładanie, drgania Pozdrawiam... moje koty mają żarcia na tydzień ( odławiam je bez skrupułów ale chyba postaram się o szczupaka i go tu wpuszczę bo sam nie dam rady

April 28, 2008 1:00 pm

83.28.30.224


autor - Paaaaweł Wędkarz
napisał:
Cześć Wam!Moim zdaniem na małe karasie takie przed 1 kg. najlepszą przynętą są białe mady (które stosuje), kasza pęczak (którą stosuje) i czerwony robak (którego stosuje).Lecz jeśli nastawiamy się na duże karasie to trzeba cierpliwości i dużo zanęty \"TRAPER\" Karaś.Używam jej do nęcenia.Nęce jedno oczko od 2 lat i jestem zadowolony.Używam też czasami kulek proteinowych którymi nęce łowsiko.Bo bez nęcenia kulkami to raczej kulki nie działają.Więc wniosek z tego taki dobrym sposobem na duże karasie jest dużo karmy mady pęczak i czerwony robak no i cierpliwość

May 3, 2008 7:49 pm

83.11.37.86


autor - AdiK
napisał:
Jak co dzień wybrałem sie na ryby na kolegi jeziorko na calutki dzień złowiłem tam 6 małych linów 4 Karpie największy mia gdzieś 3kg 1 Amura bydlaka ważył gdzieś 5kg a o karasiach to nie wspomnę złapałem ich z 20 a w tym 4 były ładne -łowiłem na czerwonego robaka i kukurydze na robaka brały karasie nieraz sie trafił lin czy karp mały a na kukurydze większe rybki nieraz się trafił karaś mały a tak same duże Rybki typu lin karp Amur... wiec polecam łowić na kukurydze liny karpie Amury karasia też się złapie nawet ładnego. Na Karasia To Najlepiej Czerwonego Robaka ... aa i nie opłaca się ich wypuszczać jak są małe bo to jest chwast tym miej to sie lepiej rozmnażają, lepiej dać kotu małe a średnie to w ocet. POZDRAWIAM

June 29, 2008 3:45 pm

79.186.165.105


autor - spławikowiec
napisał:
witam... Ja osobiscie łowie od kilku lat, ale przygode z karasiami zaczełem dopiero w tym roku niestety mieszkam w okolicy gdzie ta ryba występuje rzadko bądź wcale...ale odkryłem pewien stawke (leśny bardziej oczko wodne) miejsce wyglada tak jakby wogóle tam nie bylo ryby nie ma miejsc wedkarskich na nic ale postanowilem spróbowac... no i próbowalem na robaczka bialego + zaneta (bodajże na lina) karsie zaczely brac swietnie bo 30 sztuk wciagu 15 min, ale mnie to nie zadowala gdyz biora małe karasiki a w sloneczku widac duzo wieksze ryby...Moje pytanie czy na karasie oplaca sie karmic??? jak tak to czym??? dodam ze nie da sie lapac z wysokiego gruntu wszedzie drzewa... P.S lapiąc na styropian nic nie zlapalem

August 22, 2008 6:22 pm

79.186.54.123


autor - wędkarz123
napisał:
według mnie najlepszą przynętą jest pęczak czerwony

December 25, 2008 7:02 pm

83.20.226.100


autor - wędkarz123
napisał:
największy karaś prze zemnie złowiony warzył 3.00kg. na łowisku w Psarach na ( maślance ) POLECAM XD

December 25, 2008 7:09 pm

83.20.226.100



Dopisz swój komentarz
w razie potrzeby możesz skorzystać z pomocy i objaśnień

autor :
email :
Wpisz komentarz:


Jeżeli chcesz zrezygnować, jeszcze możesz.

Każdy ponosi odpowiedzialność za treść umieszczanych przez siebie komentarzy. Zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarzy sprzecznych z ideą wędkarstwa, działających na jego szkodę, niezgodnych z prawem oraz wulgarnych. Natomiast mile są widziane wpisy o tematyce wędkarskiej.

>>GÓRA<<


Wędkoholik
POLECA









Ratujmy Szczupaka

Na adres redakcji Wędkarstwa Jeziorowego wpłynął komunikat Salmo Fishing Clubu. Zamieś- ciłem go w części poświęconej ratowaniu tego gatunku. Przeczytaj- cie i skontaktujcie się z SFC. Nie bądźcie obojętni na sprawę


Ratujmy Ryby

W polskich wodach w zas- traszającym tempie maleje rybostan. Niektóre gatunki są poważnie zagrożone. Przyczyn jest wiele. I choć ryby głosu nie mają, czas najwyższy by przemówiły naszym wędkarskim dzia- łaniem. Nie bądźmy obo- jętni na sprawę.


Karpiowanie

W związku z narasta- jącym zainteresowaniem wędkarstwem karpiowym, założyliśmy niezależny portal Karpiowanie. Serdecznie zapraszamy do uczestnictwa w życiu portalu o karpiowaniu.


Nowości na stronie

Jeśli chcesz zobaczyć co nowego ukazało się na stronie, zajrzyj tu.


Lake Fishing Club

We wrześniu powstał kole- żeński klub wędkarski. Wspólne wędkowanie i wymiana doświadczeń to nasz cel. < więcej >


Dziś mamy
Copyright © 2003  Bolesław"Wędkoholik" Michalski