|
|
Kuchnia
Rybna
Znasz smakowite potrawy z ryb? Możesz się tym podzielić
z innymi. Napisz do nas, a zamieścimy przepis na stronie.

Przysmacz
Rybkom
Masz wypróbowane prze- pisy zanęt, czy przynęt i chciałbyś
podzielić się tym z innymi? Napisz do nas, a my je opublikujemy tu na stronie.

Łowiska
Jeziorowe
Jeśli znasz ciekawe ło- wiska i zechcesz się tym podzielić z nami, prześlij opis, a
opublikujemy.

Sprzętowo
To nowy dział zawierający opinie, recenzje i pomysły związane ze sprzętem wędkarskim.
< więcej >
Linkownia
W linkowni możesz zna- leźć ciekawe i darmowe programy wędkarskie.
< więcej >
| |
 |
Gruntówka
Jedną z bardziej popularnych metod połowu jest gruntówka denna. Szczególnie na rzekach zajmuje czołowe miejsce w wyborze metody. W obu przypadkach gruntówką denną posługujemy się w 99% przy połowach z brzegu. Łowy tą metodą z łodzi są prawie nie możliwe, nawet w przypadku dobrze zakotwiczonej, bo i tak będzie ona bujać się na fali i choćby minimalnie poruszać w różnych kierunkach. Specyfiką bowiem tych połowów jest napięta żyłka, więc jakikolwiek ruch podpórek czy uchwytów, będzie nam fałszował sytuację.
Bardzo często można obserwować, jak wędkarze rzeczni przyjeżdżając nad jezioro, dokładnie przekładają cały sposób łowienia na te wody. A jezioro nie ma przecież uciągu, poza dennymi nurtami, z największym na zalewach rzecznych, ale i tak jest on zdecydowanie mniejszy. Za to ważniejszym staje się wiatr i inne uwarunkowania. W efekcie często podejście rzeczne do gruntowych połowów jeziorowych, pogarsza zdecydowanie wyniki. No, ale zanim dojdę do tego zacznę od początku.
Zastanówmy się wpierw jakich ryb możemy się spodziewać na tego typu metodę połowu. Z drapieżników gruntówką denną najczęściej łowimy takie gatunki jak sum, węgorz i miętus. Natomiast generalnie naszym połowem będą ryby spokojnego żeru, a przede wszystkim leszcz, karp, karaś, lin, i dorodne płocie wchodzące w leszczowe łowiska, a czasem jako niezbyt chciany przyłów, krąpie. Jak widać rozpiętość kalibru poławianych ryb jest spora, a i ilość gatunków ryb znaczna i to zazwyczaj tych dość atrakcyjnych z wędkarskiego punktu patrzenia.
W zależności od tego na jaki gatunek się nastawiamy, szykujemy odpowiednio delikatny lub mocarny sprzęt. Do najbardziej mocnego sprzętu zaliczymy wędziska do połowu sumów, jednak pamiętajmy, że łowimy na jeziorze i wędzisko o c.w. do 150g wystarczy. Za to jego moc i krzywa ugięcia będzie spora i tu polecam wędziska 5lb i więcej, chyba że wielkość ryb nie przekracza 15kg. Długość minimum 3m., ale zdecydowanie lepszym będzie 3,50 do 3,90m. Do mniejszych sumów wystarczy mocna karpiówka 3,1/2lb. W ten sposób doszliśmy do karpiówki. Do połowów gruntówką denną polecam wędziska o ugięciu od 2,3/4 do 3,1/2lb. Z kolei wędziska do połowu linów z czystym sumieniem polecę również karpiówki ale nieco mniej mocarne. Tu wystarczą 2 do 2,1/2lb. Oczywiście ciężar wyrzutu tych ostatnich też będzie mniejszy i wahać się będzie w przedziale do 60¸70g. To wędzisko posłuży nam również do połowu Karasi i leszczy, choć tu już wystarczy spokojnie takie1,1/5 do 1,3/4lb z c.w. do 50g. Długość wędzisk podobna, od 3,50 do 3,90m.
Teraz rozważmy kołowrotek. Z uwagi na charakter połowów potrzebny będzie nam kołowrotek, który cechują pewne zalety. Musi być mocny dla danych połowów i nienagannie nawijający żyłkę. Ale to można powiedzieć, ze dotyczy wszystkich kołowrotków. Jednak tutej będziemy mieli często do czynienia z podciąganiem ryby z dna i bardzo często z walką o nie dopuszczenie do wejścia w zawady. Co do nawijania żyłki to nie tylko chodzi o równe nawijanie, ale również nie może żyłka nadmiernie się skręcać. Hamulec zasadniczy musi być precyzyjny najlepiej przedni. Szpula musi być przystosowana do dalekich wyrzutów i pojemna. W tej metodzie mówimy o pojemnościach minimum 200m. żyłki w przypadku lina, leszcza, karasia, miętusa i węgorza lub małych do 5kg karpi. Gdy natomiast rozmawiamy o dużych karpiach czy bawimy się połowem suma to poniżej 300m. zapasu żyłki nie możemy schodzić nawet na małym akwenie, a nie będzie żadną przesadą 500m. W wędkarstwie gruntowym bardzo przydatnym w kołowrotkach jest wolny bieg. Nie tylko zabezpiecza on wędzisko przed porwaniem ze stanowiska, ale w trakcie brania umożliwia wysnuwanie się swobodne żyłki. Wielu wędkarzy nie stosuje go ale wówczas luzuje hamulec główny a przed zacięciem dokręca. Wolny bieg wyłącza się automatycznie po przekręceniu korbką, co skraca czas reakcji, a zarazem pozwala na nie ruszanie ustawionego hamulca głównego. Obecnie w kołowrotkach wolny bieg też ma swoją regulację w osobnym hamulcu, co wykorzystuje się łowiąc w różnych warunkach pogodowych i środowiskowych.
Na kołowrotek nawijamy żyłkę. Musi ona charakteryzować się pewnymi cechami, które osobiście uważam za bardzo ważne. Ze względu na sporą odległość połowu na pewno musi być mało rozciągliwa. Nie może być podatna na skręcenia i musi być miękka, bo nie ma nic gorszego jak walka z ciągle powstającymi brodami. Żeby ułatwić dalekie wyrzuty powinna być śliska. Natomiast z uwagi na to że linka ciągle jest narażona na kontakt z dnem i różnymi przeszkodami winna być odporna na ścieranie. No i w końcu jej wytrzymałość na węzłach nie może odbiegać od wytrzymałości liniowej. Widać z tego, że wymagania dla żyłek do połowów gruntowych są znaczne. Jeżeli nie chcemy mieć niemiłych rozczarowań nad wodą, to na żyłce nie możemy oszczędzać. Niektórzy do połowów sumów używają jako linki główne plecionek. Muszą one wówczas też posiadać podobne walory do żyłek. Osobiście nie lubuję się w plecionkach jako linkach głównych. Dla mnie plecionki są dobre, ale na przypony.
Dochodzimy do momentu, gdzie warto porozmawiać o podparciu wędzisk. W gruntowym wędkarstwie jeziorowym nie wystarczy jedna podpórka, choć jak zwykle są wyjątki. Jednak zazwyczaj wędzisko musi mieć dwa podparcia. Nie stosujemy na szczytówkach dzwonków, a nawet w najprostszym układzie jako sygnalizatora używamy sygnalizatorów typu bombki, małpki czy swingery. W bardziej zaawansowanych systemach montowane są elektroniczne sygnalizatory dźwiękowe (buzzery) ze swingerami, a nawet swingerami elektrycznie połączonymi z sygnalizatorami. Buzzery zazwyczaj montuje się na przedniej podpórce, jednak w łowieniu drapieżników na żywca lub fileta z gruntu montuje się specjalne zestawy na tylnej podpórce sygnalizatorów ze swingerami, w których styki klipsa po spadnięciu z żyłki zwierają obwód i uruchamiają sygnalizator dźwiękowy. Przy okazji dodam, że również do buzzerów mogą być współpracujące z nimi centralki. No ale to już wyższa szkoła jazdy.
Parę słów powiem o tym wyjątku. Otóż można zastosować jedną tylną podpórkę Tera konstrukcji Henryka Badory „Hebada”. Można wykorzystać ją do gruntówki w dwojaki sposób. Wędzisko montujemy w podpórce, a przed nią sygnalizator brań np. małpka. Należy przy tym mieć poluzowany hamulec kołowrotka lub włączony wolny bieg. Ten manewr jest potrzebny by ryba mogła zabierać żyłkę, ale nawet przy wyłączonym wolnym biegu, czy też nie poluzowanym hamulcu, ryba wędki nie jest wstanie zwinąć wędki z tej podpórki dzięki podwójnemu klinowi. Wadą tego układu jest ciągła obserwacja wędziska. Drugim sposobem jest zamontowanie na wędzisku specjalnego sygnalizatora dźwiękowego i ustawienie wędziska z otwartym kabłąkiem. To sposób przy połowie na żywca lub filet z gruntu.

Wracam jednak do typowego podparcia wędziska. Otóż mogą to być zwykłe podpórki zakończone widełkami (rodrestami), ale również statywy wyposażone w podparcia dla wielu wędzisk, gdzie dodatkowo można zmieniać kąt podpartego wędziska, a w niektórych również obrót. Do zwykłych podpórek są również produkowane imadła w których można zmieniać kąt ustawienia wędzisk jak i wysokości. Przydatne są przy połowie z pomostów, ale zazwyczaj potrzebne są nam wtedy dwa imadła lub imadło i zwykła podpórka.
Teraz warto zająć się zestawami. Najprostsze zestawy do gruntówki dennej, to przelotowe zestawy z ciężarkiem lub sprężyną zanętową, albo koszykiem żebrowym. Bardziej wyrafinowane oparto o zasadę samozacięcia z ciężarkami lub sprężynami do metody. Zestawy samozacinające dosyć dokładnie opisałem omawiając połów karpia. Tak więc opiszę jedynie zestawy swobodnie przelotowe.
Na żyłkę główną nawlekamy rurkę antysplątaniową z końcówką oraz ciężarek lub podkarmiacz. Następnie naciągamy gumowy koralik który zabezpieczy węzeł. Dowiązujemy krętlik, do którego dowiążemy przypon. Przypon może być z żyłki lub z plecionki. Przy połowie na żywca lub martwą rybkę z gruntu, przypon montujemy z długiego wolframu. Jeśli mowa o rurka antysplątaniowych to mam tu na myśli rurki bardzo miękkie. Te sztywne lub pseudo miękkie jekie są sprzedawane z ciężarkami i podkarmiaczami, absolutnie nie nadają się. Trzeba wykonać samemu z takich jakie są używane przez karpiarzy i to dobrej produkcji. Rurki nie mogą być sztywne czy też z pamięcią skręcające się w kłebek.
Doszliśmy do momentu w którym warto powiedzieć parę słów o ustawieniu naszych wędek względem wody. Otóż na jeziorach raczej jeżeli mamy do czynienia z prądem to jest on bardzo mały, ale zazwyczaj mamy wodę stojącą. Natomiast wiatr może dokuczać. Ponieważ obciążenia stosujemy tu zdecydowanie mniejsze niż na rzekach, to powinniśmy spowodować by żyłka jak najszybciej znalazła się pod wodą. Wędziska są ustawione jak najniżej, a czasami wręcz jeszcze dodatkowo nachylone do lustra wody. Jednocześnie na spokojnej wodzie ryba znacznie łatwiej wyczuwa opór, więc szczytówkę ustawiamy równolegle do żyłki. Od tego jednak są odstępstwa gdy musimy łowić za warstwą wody silnie porośniętą przy brzegu. Wówczas wędziska ustawiamy bardziej pionowo, czyli w sposób aby żyłka do wody wchodziła za strefą roślinności. Staramy się jednak ustawiać wędzisko tak by z żyłką tworzyło jak największy kąt, czyli najniżej jak to możliwe, aby zestaw stawiał jak najmniejszy opór. Jest to szczególnie ważne, gdy łowimy zestawem swobodnie przelotowym. Mniejsze znaczenie ma to przy zestawach samozacinających.
Na koniec dodam, że łowienie D.S.-em, czy na czuja, jest również formą gruntówki dennej, ale ze względu na specyfikę tych technik i pewne różnice, opisałem je oddzielnie. Zapraszam również do opisów połowu karpia, leszcza, a niebawem również do opisu gruntowego połowu lina. Część informacji o gruntowym łowieniu ryb zawarłem w opisie wędkowania na mulistym dnie. Wiem, że i tak nie wyczerpałem wiadomości w tej tematyce, ale mam nadzieję, iż te staną się przydatne wędkarzom.
Bolesław "Wędkoholik" Michalski
– Komentarze –
Dopisz swój komentarz
 | autor - kapula napisał: chcialem sie dowiedziec metode polowu gruntowego na zywca
August 11, 2005 7:14 pm 83.29.14.163 | 
|
 | autor - krzy_ho napisał: Osobiście do połowu z gruntu używam sprężyn i koszyczków na sztywnych rurkach chciałbym się dowiedzieć dlaczego miękkie są lepsze
September 4, 2005 1:36 pm 80.51.190.48 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Do zwykłych koszyków używam też sztywnych rurek, choć są one obecnie znacznie innej konstrukcji, niż te ogólnie wszędobylskie w sklepach. Te sklepowe przerabiam, ale i tak są gorsze od tych, które w tym roku testowałem. Jaka jest podstawowa wada ogólnie dostępnych rurek do koszyków? Otóż są zbyt cienkie i nie potrafią się odpowietrzać, a koniec szczególnie od strony przyponu ma tendencję podnoszenia się do góry. Można to poprawić przez np. nawinięcie drutu na końcówki. Jednak dopiero rurki GzoomG dają poczucie komfortu wędkowania. Mają szerszą rurkę, co umożliwia samoodpowietrzenie, dociążenie własne powodujące dobre przyleganie do dna i jeszcze regulowaną długość co pozwala na szybką zmianę długości przyponu bez konieczności jego wymiany. Jednak to co tu napisałem dotyczy uzbrojenia w gruntówce ale w technice D.S. opisanej osobno. Do klasycznej tu omawianej gruntówki dennej nie montuję koszyków z bocznym zawieszem do rurki. Tu stosuję tylko koszyki żebrowe, do metody i ewentualnie sprężyny, albo same ciężarki przelotowe lub podwieszone bocznie na bezpiecznym klipsie. Sztywne rurki będą unoszone końcem do góry, lub igielitowe będą próbowały się skręcać w kłębek. Takie skręcanie to już krok do zaplątania, a kiwające się i unoszące w toni, sztywne rurki odstraszają, co skutkuje stratą połowy brań i możliwością wplątania się linki głównej w płetwy ryby. Tu też odsyłam Cię do artykułu lokomotywa. Tam wprawdzie dołożyła się plecionka, która zamiast być tonąca okazała się pływającą, ale to co się wydarzyło, mówi samo za siebie. Miękkie rurki układają się dobrze, równo na dnie i dlatego je polecam.
September 4, 2005 5:18 pm 82.210.136.33 | 
|
 | autor - krzy_ho napisał: Serdeczne dzięki za odpowiedź. Rzeczywiście argumenty są przekonujące ,chyba poszukam tych rurek ;]
September 4, 2005 8:38 pm 80.51.190.48 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Z tych co używałem najlepsze miękkie rurki są Kordy, podobnej jakości są Foxa. 
September 4, 2005 9:51 pm 82.210.136.33 | 
|
 | autor - Marcin napisał: Witam Panie Boleslawie.
Ryby lowie od dwóch lat w wyrobiskach pozwirowych poddanych duzej presji wedkarskiej(glebokosc ok. 2-3 m) zarybianych glównie amurem i karpiem. Na stawach obowiazuje zakaz necenia, mozna podawac zanete wylacznie jednorazowo stosujac podkarmiacze w zestawach gruntowych. Konieczne sa b.dalekie rzuty poniewaz karpie gromadza sie w okolicy cypla oddalonego od brzegu kilkadziesiat metrow (nie wolno z niego wedkowac). Posiadam Galaxy Carp Dragona 3,6m 3 Lb i kolowrotek karpiowy Konger - niestety stosujac sprezyny na rurce antysplataniowej czy koszyki zebrowe nie jestem w stanie poslac zestawu na tak duza odleglosc. Co móglby mi Pan poradzic?.
November 6, 2005 12:28 pm 83.29.22.160 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Witam Cię Marcinie. Odwieczny problem jak podać tę zanętę. Rozumiem, że okręcika do wywózki zanęty i zestawów nie posiadasz, tak samo jak i ja. Jedynie czym można podać na taką odległość pozostaje rura czy kobra lub proca, ale o wyjątkowo dobrej gumie, no i rakieta. Tylko jak sam piszesz masz tylko ten Galaxy. Może masz jakiś kij mocniejszy np. sumowy i mozesz podać nim rakietę na tę odległość, to załatwiłoby problem. Natomiast osobiście jeśli nie dorzucasz zestawem z podkarmiaczem, proponuję inne rozwiązanie. Weź wykonaj zestaw helikopterowy Warwicka (może być według mojej modyfikacji i z nieco krótszym trokiem do ciężarka). Takim zestawem rzucisz bardzo daleko. Pamiętaj tylko by wykonać tak zestaw by
można było robić szybką wymianę przyponów przez zastosowanie agrafki. Teraz przyszedł czas na nęcenie. Proponuję zrobić "kiełbaski" z wąskiej siatki PVA wypełnionej ziarnem i pokruszonymi kulkami z dodatkiem dipu. Gdy już masz założoną kulkę (pływającą) na włos, przewlekasz przypon przez kiełbaskę i wbijasz w nią haczyk, a przypon podczepiasz do agrafki zestawu. Kiełbaski wystarczy jak będą 5cm. Mała porcja ale punktowe nęcenie. Można też nawlec kiełbaskę na trok i dopiero zapiąć ciężarek. Teraz tylko trzeba celnie zarzucić. Podobnie możesz zrobić na innym zestawie - tu podałem helikopter, bo takim można daleko zarzucić. Powodzenia
November 6, 2005 3:38 pm 82.210.136.33 | 
|
 | autor - Marcin napisał: Dziekuje za odpowiedz. Na pewno wypróbuje \
November 6, 2005 10:22 pm 83.29.18.57 | 
|
 | autor - Lukasz napisał: Panie Bolku.. Chcialbym, aby poradzil mi Pan jakas dobra metode gruntowa (leszczowo-plociowa oraz karpiowa) w przypadku kiedy dno jeziora jest mocno porosniete zielskiem. Proboje stosowac zestawy typu \
February 26, 2006 3:08 pm 83.248.241.219 | 
|
 | autor - Lukasz napisał: ... przepon nad obciazeniem ale niezbyt mi ta metoda sluzy zestaw czesto placze sie i w rezultacie nie ma w tym zadnego efektu - no, moza poza tym kiedy sie zloszcze Czy zna Pan inne, lepsze metody?? Pozdrawiam, rodak ze Szwecji   
February 26, 2006 3:13 pm 83.248.241.219 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Lukaszu na płocie zdecydowałbym się na spławikówkę. Na karpie i leszcze albo wygrabić kawałek z zielska, albo zastosować zestaw z przynętą pływającą. ciężarek leży na dnie a przynęta idzie do góry na odpowiednią wysokość. Ciężarek spory i zestaw samozacinający. Proszę przeczytać Łowię Karpia i Łowię Leszcza. Można wyciągnąć wnioski z artykułu Karpiowate na mulistym dnie i kombinować przez analogię. Pozdrawiam Wędkoholik
February 26, 2006 8:08 pm 212.76.33.107 | 
|
 | autor - wędkarz napisał: Dzień dobry chciałem zapytać, czego Pan używa przy gruntowaniu ,sprężyny, czy koszyka?? I białego czy czerwonego robaka??pozdrawiam a i to pisalem w łordzie
June 27, 2006 5:24 pm 83.16.101.58 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Używam sprężyn dociążonych, koszyków żebrowych, i ciężarków. Z przynęt wszystkiego na co można złowić rybę. Białe i czerwone, ciasta, ziarna, kluchy, kulki, martwa rybka, filet, żywiec. Wszystko zależy na jaką rybę się nastawiam i warunków panujących nad wodą.
June 28, 2006 9:41 am 212.76.33.120 | 
|
 | autor - kami124 napisał: Siemka!!!!!!!
Chciałbym się dowiedzieć jak zakłądać sprężynę zanętową.Koszyczek jest u dołu.Ale niektórzy wędkarze zakładają odwrotnie.Ma to jakiś wpływ na łowienie??????/
July 2, 2006 1:19 pm 83.14.27.178 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Uściślij swoje pytanie. Chodzi Ci o sprężynę czy o koszyk?
July 2, 2006 2:00 pm 212.76.33.65 | 
|
 | autor - kamil124 napisał: Chodzi mi o sprężynę.
July 2, 2006 7:17 pm 83.14.27.178 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Na ostatnim rysunku masz pokazany koszyk żebrowy. Analogicznie zakładasz sprężynę. Jeśli jest z obciążeniem, to obciążeniem od strony przyponu. Przy sztywnych rurkach antysplątaniowych, rurką w kierunku do wędziska.
July 2, 2006 8:05 pm 212.76.33.113 | 
|
 | autor - leszczomaniak napisał: Czy można zmieszać w zanęcie np.zanęte na lina leszcza i płoć bo często mi się zdarza że zrobię zanęte na leszcza jednak on nie bierze i widzę że inni mają zanęte na lina i bierze i dlatego pytam czy by nie można było zmieszać zanęte ze sobą?
August 23, 2006 11:33 am 83.16.39.46 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Możesz mieszać różne mieszanki.
August 24, 2006 10:03 am 212.76.33.89 | 
|
 | autor - leszczomaniak napisał: Ostatnio będąć na rybach na stawach miałem i zrobiłem zanęte na leszcze doodając do niej tylko kukurydzę miałem nadzieję że złowię leszcza jednak złowiłem sam ok.1kg karasia na haczyku miałem kukurydzę 1 lub 2 ziarna denerwuje mnie to że bierze mi karaś a nie leszcz albo karp czy można temu zaradzić.I jeśli zrobiłbym mieszankę z tego co wiem lin występuje tam gdzie karaś czy mógłby pan zaproponować jakąś mieszankę na lina
August 24, 2006 10:45 am 83.16.39.46 | 
|
 | autor - leszczomaniak napisał: Czytałem pewien artykuł w \'\'WW\' o koszyczkach zanętowych i pisało tam że koszyczek trójkątny jest najbardziej stabilnym koszyczkiem i przyssaje się do dna czy to prawda i czy lepiej używać takich koszyczków?
August 25, 2006 9:45 am 83.16.39.46 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Zanęt na różne ryby opisałem w przysmaczaniu. Koszyki trójkątne dobrze leżą na dnie, ale najlepiej przywierają do dna koszyki GzoomG.
August 26, 2006 8:13 am 212.76.33.80 | 
|
 | autor - wW napisał: Mam do pana pytanie co do żyłki. Zakupiłem porządną żyłkę 0.23 czy taka grubość sprawdzi sie przy polowach gruntowych??
February 21, 2007 9:45 pm 83.22.95.30 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: A jakie ryby są przedmiotem Twoich zainteresowań?
February 22, 2007 9:51 am 62.121.110.8 | 
|
 | autor - wW napisał: Głównie będą to leszcze , liny mniej więcej do 2 kg.
February 23, 2007 4:35 pm 83.22.126.218 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Spokojnie wystarczy, jeśli jakość jet dobra.
February 25, 2007 8:02 am 62.121.110.8 | 
|
 | autor - wedkarz napisał: Witam po pierwszych dwuch tegorocznych wędkowaniach narodził się kolejny problem, mianowicie: kiedy żucam gruntem koszyk leży daleko ale żeby ustawic czujnik brań musze zawsze zwinąć pół długości zestawu poniewarz zawsze gdy staram się ustawić czujnik we właściwej pozycji on opada zpowrotem czym to jest spowodowane?
May 8, 2007 11:38 am 193.24.223.2 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Prawdopodobnie rzucasz na spad i po nim ściągasz.
May 8, 2007 2:26 pm 62.121.110.8 | 
|
 | autor - wedkarz napisał: Ale to sie dzieje jurz na drugim jeziorze. i czy to by niebyło tak że jak by był na spadzie to by sie czujnuik naprężal?to znaczy powedrował do gury?? a on opada. ja podkręcam kołowrotkiem a on opada zpowrotem
May 9, 2007 10:36 am 193.24.223.2 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Przyjrzyj się na poniższy rysunek. Jeżeli rzucasz na spad to zestaw cały czas zsuwa się na dół dna luzując żyłkę i dopiero jak jest na dole możesz napiąć żyłkę.

May 9, 2007 11:27 am 62.121.110.8 | 
|
 | autor - wędkarz napisał: Acha dziękuje więc dlatego tak sie dzieje , bo byłem zły , że juz drugi raz tak sie dzieje.A przy okazji czy w takim miejscu ma szansę bytować leszcz?[bo na niego się nastawiam]
May 15, 2007 11:26 am 193.24.223.2 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Takie miejsca zagłębień między brzegiem, a górkami są często korytarzami przepływu leszczy, ale niekoniecznie zawsze tak jest.
May 15, 2007 3:18 pm 62.121.110.8 | 
|
 | autor - wędkarz napisał: Mam wiadomość ktura Pana powinna ucieszyć:byłem dziś w swoim PZW i będe się uczył na kartę wędkarską ,oraz zostanę członkiem PZW i teraz będe mugł pełnoprawnie wędkowac na jeziorach [tylko szkoda,że będzie mnie to kosztowac 111zł].Rozmawiałem z pewnym panem na temat co mi da być członkiem PZW on mi na to odpowiedział , ale był nienajmlodszy i niezbyt jasno mi to wytłumaczył i nie wszystko zrozumiałem wiec kieruje to pytanie do Pana. co mi to da oprucz niższych składek rocznych??
May 18, 2007 5:33 pm 80.53.172.62 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Każdy moze być członkiem PZW kto spełnia kryteria. PZW ma jakąś część wód i na nich będziesz mógł łowić w ramach opłat jakie wniesiesz. Natomiast nie będziesz dalej miał prawa łowić na wodach należących do innych dzierżawców i właścicieli. Dalej będziesz płacił za łowienie na innych wodach. Każdy robi jak uważa. Ja do PZW nie należę i dopóki nic się nie zmieni nie będę należał. Wody na których łowię głównie należą do innych gospodarzy.
May 19, 2007 9:07 am 62.121.110.8 | 
|
 | autor - wędkarz napisał: Acha.Dziękuje za odpowiedź ale jakie są kożyści z bycia członkiem i czy to sie opłaca? Pan łowi na prywatnych jeziorach ,a ja pół na pół ,tyle , że PZW niezabardzo dba o te jeziora,poniewarz pełno tam śmieci i brak ryb[ prawda, że jest tam wielu wedkarzy, a to jest to jezioro co jest na stronie PZW pod nazwą ostoja w Osowej]
May 21, 2007 11:35 am 193.24.223.2 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Nad brudne wody i bezrybne, to jaki interes i przyjemność jeździć? jak dla mnie żadna. No i za co płacić? Dlatego ja wybieram wody innych gospodarzy i wiem za co płacę. Za to, że są ryby w wodzie, a nad brzegiem czysto.
May 21, 2007 12:17 pm 62.121.110.8 | 
|
 | autor - wedkarz napisał: No fakt , ale niemam zadnego transportu nad inne jeziora a muj jedyny transport to wujek , ktury niechce jechac nigdzie indziej.Ostatnio proponowałem mu jezioro gdzie podobno są szczupaki a on mi na to \"Ja nie będe błądzil \" i cały czas podpiera sie faktem , że \"dwa razy na naszych oczach wyciągneli tam szczupaki niemuw mi ze tam niema ryby\" i co mam zrobić?? ja bym chetnie pojechal na inne jeziora ale czym??? a wujka sie nieda namuwic na wyjazd gdzie indziej!acha troche mi sie niepodoba PZW dzisiejszych czasuw. Myślałem ,że będą jakies wyklady , będą nas uczyć węzłuw i technik połowów a tu nic! Dali mi regulamin i tyle mam się uczyć a oni niczego mi nie pokarzą.Ja czytałem pare książek i na Pana stronie spedzilem troche czasu ale ktos kto niema mozliwości dostepu do internetu i zdjęć ryb? co z tego ,że będzie znał okresy i wymiary ochronne jak nie odrużni leszcza od płoci? dla mnie to jest głupota , że nie krztauci sie mlodych adeptów sztuki wędkarstwa!!
May 24, 2007 11:35 am 193.24.223.2 | 
|
 | autor - wędkarz napisał: i jeszcze jedno kiedys chyba były jakies szkolenia wędkarzy a młode pokolenie potrzebuje pomocy starszych a ja odnosze wrażenie ,że się nas [nowicjuszy] poprostu olewa. A inną sprawa ktura mnie zbulwersowała dotyczy wymiarów ochronnych. szczupak-fakt podniesiono wymiar ochonny z 40 do 45cm-całkiem słusznie ale fakt pozbawienia leszcza wymiaru ochronnego zakrawa na kpine!! w dzisiejszych czasach kiedy ryb jest niespumiernie mniej niz kiedyś i wedkarzy znacznie wiece jPZW zabiera leszczowi wymiar ochronny!! przeciwnie kiedys jak bylo przeleszczenie to sie zgadza ale dzis powinni zaostrzyć wymiary ochronne a nie je anulowac czyz nieprawda???
May 24, 2007 11:44 am 193.24.223.2 | 
|
 | autor - wędkarz napisał: A co Pan o tym sądzi?
May 31, 2007 10:36 am 193.24.223.2 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Obecnie wody są mocno już z eutrofizowane. Często występuje zjawisko, ze przy braku drapieżnika, populacje leszczyków i krąpi rozrastają się do dużych populacji i karłowacieją oraz chorują. Dlatego nie ma wymiaru ochronnego.
Co zaś się tyczy olewania młodzieży i nowicjuszy, to chyba takich ludzi jak ja, to krzywdzisz. Ta strona powstała z myślą pozostawienia wiedzy jaką posiadają doświadczeni wędkarze, właśnie młodzieży i początkującym. Co zaś się tyczy szkolenia w realu, to zamierzamy w przyszłym roku uruchomić takie spotkania nad wodą, na ktorych będzie można się czegoś nauczyć. 
June 1, 2007 8:17 am 62.121.110.8 | 
|
 | autor - WEDKARZ napisał: Apsolutnie NIE PANA miałem na myśli.Chodzi mi o to że Pzw powinno krztaucić nowicjuszy a nie nic nie robic poza ściąganiem pieniędzy za które i tak nie zarybiają.Pan mi pomógł w wielu sprawach nie raz i jestem bardzo wdzięczny za te pomoc,uważam tylko, że nie jest to w pożadku wypuszczać na wody ludzi bez przygotowania tak jak to robi PZW! Jesli poczuł sie Pan urażony to bardzo przepraszam, ale nie Pana miałem na myśli.
June 1, 2007 1:40 pm 193.24.223.2 | 
|
 | autor - wędkarz napisał: Pan bardzo pomaga początkójacym i to bezinteresownie,powstaje tylko pytanie dlaczego PZW tego nie robi??? A ten pomysł jest świetny w 100%popieram.
June 1, 2007 1:43 pm 193.24.223.2 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Urazić mnie nie uraziłeś. Cieszę się, ze mogłem być pomocny. 
Tak zacząłem się zastanawiać nad tym co napisałeś. Jeżeli mieliby to organizować w PZW zwykli zapeleni wędkarze, to tak, jest za. Jednak gdyby to organizowali wielcy działacze, to moze i lepiej że nie organizują takich szkółek. Proszę nie każ mi się tłumaczyć. Na pewno kiedyś zrozumiesz co ja miałem na myśli.
Pozdrawiam
June 2, 2007 3:52 pm 62.121.110.8 | 
|
 | autor - Qba napisał: Panie Bolku, czy w zestawach do gruntówki dennej na płocie, leszcze i mniejsze liny można stosować koszyk na rurce antysplątowej ( taki jak do feedera) ???
June 3, 2007 10:54 am 213.158.196.96 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Można, choć według mnie nie jest to najlepsze rozwiązanie, ale sporo wędkarzy tak uzbraja zestaw.
June 4, 2007 6:35 am 62.121.110.8 | 
|
 | autor - Qba napisał: Dziękuję za odpowiedź. Dziś w szkole kolega przekonał mnie, że powinienem zastosować sprężynę zanętową. W związku z tym mam pytanie: czy mogę zastosować spręzynę na rurce antysplątaniowej i czy na sprężyna musi być dodatkowo dociążona ????
June 4, 2007 1:30 pm 213.158.196.67 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Sprężynę stosuje się cent5rycznie przelotowo.
June 9, 2007 2:52 pm 62.121.110.8 | 
|
 | autor - WEDKARZ napisał: No po kilkudniowym wędkowaniu mogę stwierdzić , iz jest tendencja zwyżkowa.2 leszcze po 28 cm ale z gruntu , poniewaz przed wyjazdem zapomniałem kupić gruntomierz i dopiero pod koniec okazało się , że łowiłem dużo za płytko. na spławiku Głębokość miałem ustawioną na 5 m a tymczasem dochodziła tAM do 8,a nawet 9 metrów .Na spławik były jedynie płocie i konie ale dowiedziałem się od miejscowego , że na tym łowisku króluje niepodzielnie kukurydza. Następnym razem sie poprawie.
June 11, 2007 9:41 am 193.24.223.2 | 
|
 | autor - wedkarz napisał: mam takie pytanie. czy duzo lepsze sa wedki nasadowe od teleskopów?? (chodzi mi o wedke gruntowa)
July 30, 2007 7:49 pm 193.34.44.5 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Różnica jest spora, szczególnie odczuwalna w trakcie holu. Ale nie jest tak, że wędziskiem teleskopowym nie da się łowić i są one słabsze mocą.
August 2, 2007 5:20 am 62.121.110.8 | 
|
 | autor - keciam napisał: Panie Bolku. Jestem nowym wędkarzem i nie mam dużego dostępu do sklepów wedkrskich, etc. Mam pytanie. Czy można zamontować spręzynę zanętową, stoper, a potem przypon? czy da się wtedy łowiś z gruntu?
Pozdrawiam
September 1, 2007 11:19 pm 83.27.242.218 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Oczywiście, że da się łowić i jest to jeden ze sposobów.
September 3, 2007 9:19 am 62.121.110.8 | 
|
 | autor - woytek napisał: Witam wszystkich wędkarzy. Panie Bolku niedawno zakupiłem sprzęt większy kaliber na większe ryby, tzn wędzisko o c.w. do 110gr. długość 3,6m. Wędka teleskopowa. Stosuje na niej metodę gruntową z koszyczkiem zanętowym 50gr i rurką antysplątaninową. Rurka ta ładnie siada na dnie i nie unosi się do góry (chodzi mi tu oto że nie trzyma powietrza pod wodą). Do sygnalizowania brań służy mi kiwak zamontowany na pierwszej przelotce. Czy takie wędzisko nadaje się to takiej metody gruntowej czy też warto byłoby tu zastosować coś innego np. metodę na włos. Na tej stronce czytałem że taką metodę z koszykiem zanętowym i rurką stosuje się głównie w D.S. Chciałbym optymalnie wykorzystać tę wędkę i łowić na jeziorach (możliwe że też na rzekach) duże Karpie, Liny lub Sumy. Będzie to moja druga wędka pierwszą stosuję na mniejsze ryby i jest to spławikówka. Proszę o wskazówki. Z góry dziękuję.
September 23, 2007 5:29 pm 83.23.184.157 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: Jak rozumiem pisząc kiwak masz na myśli rodzaj swingera. Osobiście do takich połowów zamiast sztywnej rurki antysplątaniowej z bocznym podwieszeniem koszyka, wolałbym zastosować koszyki przelotowe np. żebrowy, do metody lub w ostateczności sprężynę. Rurkę antysplątaniową zastosowałbym cieniutką, miękką. Tak zbroiłbym, gdybym chciał podawać zanętę tym sposobem. Jednak uważam, że lepiej jest zastosować ciężarek i nęcić np. przy pomocy podwieszanych kiełbasek z siatki PVA lub woreczków PVA. Sztywne rurki z koszykiem z boku, to klasyczne uzbrojenie D.S.
September 30, 2007 4:09 am 62.121.110.8 | 
|
 | autor - woytek napisał: Witam ponownie. Zrezygnuje chyba z nęcenia koszykiem i założę ciężarek przelotowy tak jak pan sugeruje. Jaki ciężarek wg. pana nadawałby się do powyższej wędki (c.w. 50gr - 110gr) założyć 60gr 70gr czy większy? Oraz jaki rodzaj przynęty mógłbym tutaj użyć? (kulki proteinowe?). Będę wdzięczny za odpowiedź. Pozdrawiam.
September 30, 2007 12:55 pm 83.23.123.205 | 
|
 | autor - Bolek vel Wędkoholik napisał: ciężarek 70g jest chyba najmniejszym do zastosowania. Proponuję użyć raczej koło 90g. Ciężarek oczywiście z blokadą by zestaw był samozacinający. Wracając do poprzedniego pytania, to raczej sumy darowałbym sobie na tym sprzęcie.
October 2, 2007 8:28 am 62.121.110.8 | 
|
 | autor - Jacek napisał: Dzień Dobry
Panie Bolesławie w tym wątku kilkakrotnie padły pytania czy uzbrajać C.G. w zestaw feederowy (koszyk + rurka) i za każdym razem odpowiadał Pan, że woli stosować sprężyny żeberkowe. Czy mógłby Pan rozwinąć ten temat - dlaczego jest Pan przeciwny takiemu zbrojeniu zestawów typowo gruntowych. Moim zdaniem dużo zależy od zanęty - jeżeli chce zastosować typową feederową to nie założę sprężyny żeberkowej ponieważ taka zanęta wpadnie z niej po zderzeniu z wodą. Zrobienie zaś zanęty bardziej spoistej spowoduje, ze będzie ona gorzej pracowała. Moim zdaniem sprężynę można zakładać wówczas gdy stosujemy zanętę jak do \"metody\". A jakie jest Pana zdanie na ten temat?
Pozdrawiam Jacek
February 25, 2008 12:24 pm 83.8.35.248 | 
|
 | autor - mlody wędkarz napisał:
na jakie ryby dobre jest wędzisko o cw40-80g i dł.210cm.
May 25, 2008 2:39 pm 213.158.196.84 | 
|
|
Każdy ponosi odpowiedzialność za treść umieszczanych przez siebie komentarzy. Zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarzy sprzecznych z ideą wędkarstwa, działających na jego szkodę, niezgodnych z prawem oraz wulgarnych. Natomiast mile są widziane wpisy o tematyce wędkarskiej.
>>GÓRA<<
|
 |
|
 Wędkoholik POLECA




Ratujmy Szczupaka
Na adres redakcji Wędkarstwa Jeziorowego wpłynął komunikat Salmo Fishing Clubu.
Zamieś- ciłem go w części poświęconej ratowaniu tego gatunku. Przeczytaj- cie i skontaktujcie się z SFC.
Nie bądźcie obojętni na sprawę

Ratujmy Ryby
W polskich wodach w zas- traszającym tempie maleje
rybostan. Niektóre gatunki są poważnie zagrożone. Przyczyn jest wiele. I choć ryby głosu nie mają, czas najwyższy by
przemówiły naszym wędkarskim dzia- łaniem. Nie bądźmy obo- jętni na sprawę.

Karpiowanie
W związku z narasta- jącym zainteresowaniem wędkarstwem
karpiowym, założyliśmy niezależny portal Karpiowanie.
Serdecznie zapraszamy do uczestnictwa w życiu portalu o karpiowaniu.

Nowości na stronie
Jeśli chcesz zobaczyć co nowego ukazało się na stronie,
zajrzyj tu.

Lake Fishing Club
We wrześniu powstał kole- żeński klub wędkarski.
Wspólne wędkowanie i wymiana doświadczeń to nasz cel. < więcej >
|
|
 |