Perpetuum Zakvassia Wodis ( PZW )  

Narośl Złośliwa, czyli Perpetuum Zakvassia Wodis  
(zwane dalej w skrócie PZW).  

Systematyka Rybus Lapus pozostanie niepełna, jeżeli nie wspomnimy o największym europejskim grzybie pasożytniczym występującym właśnie na przedstawicielach tego gatunku. Badania kopalnych okazów wykazały, iż pierwotnie grzyb ten nie był pasożytem. Wręcz przeciwnie - obecność PZW zdecydowanie stymulowała przyrosty i rozwój gatunku Rybus Lapus. Obecnie trudno jest ustalić jak i czemu organizm pożyteczny zmienił się w pasożyta. Stan wiedzy na dzień dzisiejszy pozwala jedynie na wyodrębnienie wirusów i bakterii, które wydają się być głównymi animatorami takiej przemiany.

Działanie grzyba obejmuje kilka stadiów, z których ostatni powoduje przejęcie władzy nad organizmem nosiciela. Ciekawostką jest, iż najprawdopodobniej (potrzeba by tu przeprowadzić jeszcze kilka niezależnych badań) najzjadliwsze szczepy wirusów PZW stanowią ostatni z etapów rozwoju osobniczego u niektórych przedstawicieli Rybus Lapus. W kolejnych eksperymentach udało się wyodrębnić niektóre z nich. Zombies Geriatics (ZG) to szczep, od którego zaczynają się pomniejsze odmiany wirusów składające się na twór pasożytniczy, jakim jest zgrzybnia PZW. Pomimo wielu starań badaczy chcących ocalić gatunek Rybus Lapus zgrzybnia ta pozostaje odporna na wszelkie znane do tej pory antybiotyki. Kilka lat temu wydawało się, iż zastrzyki z NTW rozwiążą problem wymierania gatunku. Niestety pomimo początkowych sukcesów substancja, NTW wykazała się efektem ubocznym, jakim było zrakowienie bakterii Eugenio Grabo.

W chwili obecnej genotyp Eugenio Grabo pojawił się w praktycznie wszystkich wirusach tworzących zgrzybnię. Usilne próby znalezienia antidotum nie powiodły się prawdopodobnie w związku ze zbyt dużym zanieczyszczeniem materiału podstawowego. Jak na ironię pojawili się naukowcy twierdzący, iż postępujące starzenie się materiału zgrzybni może doprowadzić do oczyszczenia struktur przez wymarcie materiału podstawowego.

Prawdopodobnie zarażenia zaczynają się podczas okresowych spotkań przedstawicieli Rybus Lapus. Bakteria Eugenio Grabo zakłóca normalny metabolizm gatunku i ułatwia powstanie wirusa podstawowego. Od tego momentu wirus przejmuje kontrolę nad nosicielem i postępujące skostnienie zaczyna przeradzać się w zgrzybnię. Osobnik zarażony przenosi zarazki dalej tym bardziej, że robi to przy silnej pomocy podobnych sobie.

Pojawienie się Narośli Złośliwej jest jak dowiedziono efektem chowu wsobnego, który jak wiadomo prowadzi do objawów zidiocenia i degeneracji gatunku.

Czy istnieje możliwość odwrócenia tego procesu???? Prawdopodobnie tak, ale pod warunkiem usunięcia śladów genotypu złośliwego, co jest możliwe jedynie przez całkowitą wymianę materiału. Tyle teoria. Prace trwają.

Sławek "Byba" Rybicki