Metoda Odległościowa  
cz.III                      

Gruntowanie łowiska

Przystępując do łowienia ze spławikiem zamontowanym na stałe, najpierw powinniśmy wygruntować łowisko.

Jak to zrobić? Najprościej jest użyć w tym celu gruntomierza. Zamontowany na haczyku ląduje kilkakrotnie do wody celem wymierzenia głębokości. Takie mierzenie jest żmudne i wymaga cierpliwości. Inaczej rzecz się ma kiedy posiadamy drugie wędzisko uzbrojone w spławik o dużej wyporności.

Montaż takiego zestawu nie jest skomplikowany i wygląda następująco.

Przez żyłkę główną przewlekamy ciężarek, najlepiej kroplowy z krętlikiem, następnie koniec żyłki wiążemy do oczka spławika o dużej wyporności (może być to stary spławik używany do łowienia szczupaków metodą na żywca). Trzeba jednak pamiętać, że taki ciężarek musi wagowo przekraczać wyporność spławika.

Po zarzuceniu zestawu na odpowiednią odległość, wędkę trzymamy prostopadle w poziomie do łowiska a następnie przy zwolnionym hamulcu kołowrotka wysnuwamy żyłkę licząc odległości od kołowrotka do pierwszej przelotki. W ten sposób liczymy głębokość do momentu aż na powierzchni pokaże się spławik. Jest to metoda bardzo skuteczna. Takim zestawem wygruntujemy niemal że każdą odległość z brzegu.

Zanęcanie

Zanęcanie łowiska to kolejny krok.

Po przygotowaniu odpowiednio dobranej mieszanki, formujemy zanętę w kule.
Jeżeli nasze łowisko nie jest zbyt mocno oddalone od brzegu, to wystarczy kulki dorzucić ręką. Natomiast w sytuacji gdy łowisko znajduje się znacznie dalej, nieodzowne będzie użycie procy wędkarskiej.

Podczas strzelania procą wędkarską należy formować kule wielkości mandarynki lub mniejszych gabarytów. Taka kulka powinna mieć odpowiednią spoistość, aby podczas strzelania nie rozpadła się. Przy formowaniu kul należy zachować jednakową wielkość, co znacznie ułatwi celność strzelania.

Na celność strzelania znaczny wpływ ma siła naciągu gumy oraz kąt ustawienia procy względem lustra wody. Gdy zachowamy te parametry przy kolejnych strzałach, nasza celność będzie prawie idealna.

Pole nęcenia musi być jak najmniejsze, wówczas zanęcanie będzie skuteczne.

Łowienie

Najtrudniejszym elementem podczas łowienia, jest sposób zarzucania zestawu. Zarzucać należy w taki sposób ażeby nie dochodziło do splątania żyłki. Przede wszystkim należy umiejętnie wyhamować zestaw podczas upadania na wodę.Robi się to w momencie, kiedy haczyk z przynętą wchodzi do wody. Jest to trudne i wymaga treningu. Do splątań może również dochodzić poprzez złe rozmieszczenie obciążenia. Kolejnym ważnym elementem po zarzuceniu zestawu, jest zatopienie żyłki głównej. Robi się to wkładając szczytówkę do wody i kilkoma szybkimi obrotami korbki kołowrotka zatapia się żyłkę.

Żyłkę należy zatapiać w przypadku występowania bocznych wiatrów. Natomiast, jeżeli wiatr wieje nam w plecy nie zawsze warto ją zatapiać, bowiem nie zagraża nam przesuwanie się żyłki a tym samym ściąganie spławika.

I jeszcze jedna uwaga, zarzucamy zestaw za pole nęcenia, ponieważ moment zatapiania żyłki przesunie nam dokładnie spławik w miejsce podania zanęty. Jest to bardzo ważne.

Życzę powodzenia.

c.d.n.

Sławomir "Puzio" Bałka